Stop „smartfonowym zombi”. Ruszyła bardzo ważna kampania w naszym mieście - foto
Chwila nieuwagi może kosztować życie - to przesłanie nowej kampanii profilaktycznej, która wystartowała w Bielsku-Białej. Na placu Ratuszowym przedstawiciele policji, samorządu i służb ratunkowych zainaugurowali akcję „Na drodze nie scrolluj”.
Głównym celem inicjatywy jest zwrócenie uwagi wszystkich uczestników ruchu - od pieszych i rowerzystów, przez użytkowników hulajnóg, aż po kierowców samochodów – na śmiertelne zagrożenie, jakim jest korzystanie z telefonów komórkowych w sytuacjach wymagających pełnego skupienia.
Akcja nie bez przyczyny odbyła się przy jednym z najbardziej uczęszczanych przejść dla pieszych w centrum Bielska-Białej - na pasach łączących plac Ratuszowy z ulicą Ratuszową. Na placu rozłożyło się miasteczko, do którego mógł zajrzeć każdy przechodzień. Podczas czwartkowego wydarzenia obecni byli przedstawiciele służb, w tym policjanci ruchu drogowego, oraz instytucji odpowiedzialnych za porządek na drogach.
Działania profilaktyczne spotkały się z bardzo pozytywnym odbiorem, wzbudzając szczególne zainteresowanie wśród najmłodszych bielszczan. Policjanci ruchu drogowego, wspierani przez ratowników bielskiego pogotowia oraz druhów z OSP Stare Bielsko, nie tylko edukowali, ale również wręczali praktyczne upominki poprawiające bezpieczeństwo. Przechodnie otrzymywali elementy odblaskowe.
- Zwłaszcza przed świętami przypominamy, że na drodze nie jesteśmy sami, że przemieszczamy się z innymi uczestnikami ruchu i musimy wzajemnie się szanować, zwracać na siebie uwagę, tak aby nie dochodziło do tragicznych zdarzeń. W tym roku odnotowaliśmy ponad 90 wypadków drogowych, niestety aż sześć ofiar śmiertelnych – te statystyki nie napawają nas optymizmem - apelowała asp. Ilona Michalczyk z drogówki.
Przedstawiciele służb zgodnie zapowiadają, że czwartkowa inauguracja to dopiero początek drogi do podniesienia świadomości społecznej i zmniejszenia liczby ofiar wypadków drogowych w naszym mieście.
bb
Oceń artykuł:
27 3