Sezon grzewczy wciąż przypomina o problemie smogu w Bielsku-Białej. Czy kary za używanie „kopciuchów” to skuteczna metoda walki o zdrowie, czy niesprawiedliwe obciążenie mieszkańców? W czwartek dojdzie w tej sprawie do debaty.

Debatę organizuje Stowarzyszenie Bielskie Centrum Przedsiębiorczości w Punkcie 11 przy ul. 11 Listopada 24 w Bielsku-Białej. W godz. 16.00-18.00 dojdzie do debaty: „Kary za smog – sprawiedliwe czy nie?”.

Jakość powietrza w Bielsko-Białej i gminach powiatu bielskiego pozostaje jednym z najważniejszych wyzwań, z jakimi mierzy się region. Choć w ostatnich latach obserwujemy poprawę - średnioroczne stężenia pyłów w mieście spadły do poziomów poniżej dopuszczalnych norm - problem smogu jednak wciąż powraca.

W sezonie grzewczym zdarzają się dni, gdy przy bezwietrznej pogodzie i wzmożonym działaniu domowych pieców jakość powietrza gwałtownie się pogarsza, wpływając na zdrowie i codzienny komfort mieszkańców. Źródła zanieczyszczeń są nam dobrze znane - to głównie tzw. niska emisja oraz transport.

Dlatego tak ważne są działania mające na celu ograniczanie emisji - od wymiany przestarzałych pieców, przez kontrole, po edukację i wsparcie dla osób, które chcą przejść na ekologiczne rozwiązania. Wprowadzenie kar za spalanie odpadów czy używanie „kopciuchów” budzi jednak emocje i poczucie niesprawiedliwości u części mieszkańców. O tym debatować będą mieszkańcu w Punkcie 11.

bb