Kilka zastępów straży pożarnej udało się do zgłoszenia zadymienia wieży kościoła parafialnego w Lipniku. Na miejscu okazało się, że dym istotnie jest, ale wydobywa się z komina u nasady wieży. Alarm potraktowano jako fałszywy, ale w dobrej wierze.

Służb o potencjalnym pożarze powiadomione zostały we wtorek przed godz. 14.00. Pod numer alarmowy zatelefonowała osoba, która przejeżdżała samochodem w pobliżu kościoła w Lipniku. Jej uwagę zwrócił jasny, siwy dym na wysokości wieży kościelnej. Zgłaszający nie widział ognia, ale powiadomił służby.

Na miejsce zadysponowano zastęp lokalnej OSP Lipnik oraz kilka zastępów strażaków z Komendy Miejskiej PSP w Bielsku-Białej. Po dojeździe na miejsce potwierdzono zadymienie wokół wieży kościoła parafialnego w Lipniku, ale siwy dym wydobywał się z komina, który umieszczony jest u nasady kopuły wieży. 

Strażacy alarm potraktowali zgłoszenie mieszkańca jako alarm fałszywy, ale zgłoszony w dobrej wierze.

bb

Zdjęcie: OSP Lipnik