Zmiana planów na budowanej S1. Przecięcie wstęgi jednak bez wizyty ministra - foto
Nie dojdzie do planowanej na czwartek wizyty ministra Dariusza Klimczaka na oddawanym do użytku odcinku S1. Powodem jest natłok obowiązków, bo w środę startuje posiedzenie Sejmu. Droga ma zostać oddana zgodnie z planem w piątek.
Powodem nagłej zmiany planów jest napięty kalendarz ministra infrastruktury. Na przeszkodzie stanął natłok obowiązków służbowych oraz rozpoczynające się w środę posiedzenie Sejmu, które wymaga obecności kierownictwa ministerstwa w Warszawie. - Bardzo nieszczęśliwy termin - mówi nasze źródło.
Wizyta ministra miała być symbolicznym podsumowaniem prac na bielskim odcinku budowanej S1, który przez ostatnie miesiące był placem intensywnych robót wykończeniowych. Mimo nieobecności ministra Klimczaka, najważniejsza wiadomość dla mieszkańców regionu pozostaje aktualna - termin oddania trasy do użytku nie jest zagrożony. Od piątku przejedziemy drogą ekspresową z Bielska-Białej do Oświęcimia.
Ze względu na trwające jeszcze prace na kolejnych odcinkach budowanej S1 - w stronę Bierunia i dalej do Mysłowic - na nowym fragmencie będzie początkowo obowiązywać tymczasowa organizacja ruchu, w tym ograniczenia tonażowe do 3,5 tony dla pojazdów jadących w określonych kierunkach.
bak
Oceń artykuł:
171 14