Koniec pewnej epoki w bielskim teatrze. Po raz ostatni wystawią legendarny spektakl - foto
Teatr Lalek Banialuka żegna jeden ze swoich najbardziej ikonicznych tytułów. Po ćwierćwieczu obecności na scenie i zagraniu ponad 660 spektakli, „Mr Scrooge” przechodzi na zasłużoną emeryturę. Ostatnie przedstawienie 9 stycznia.
„Mr Scrooge”, który zadebiutował na bielskiej scenie w styczniu 2001 roku, stał się dla wielu pokoleń widzów nieodłącznym elementem świątecznej tradycji. Historia oparta na motywach nieśmiertelnej „Opowieści wigilijnej” autorstwa Karola Dickensa skupia się na głębokiej przemianie moralnej bezdusznego skąpca.
Pod wpływem metafizycznych wizji z zaświatów, zgryźliwy Ebenezer Scrooge w ciągu jednej nocy przechodzi wewnętrzną metamorfozę, budząc się jako człowiek odrodzony i pełen empatii. To uniwersalne przesłanie, ubrane w niezwykle atrakcyjną formę, sprawiło, że spektakl przez dekady łączył pokolenia.
Sukces sztuki mierzony jest nie tylko tysiącami widzów, ale także licznymi sukcesami festiwalowymi. „Mr Scrooge” reprezentował Banialukę na wielu przeglądach teatralnych w Polsce. Za wizję artystyczną odpowiadali reżyser Marian Pecko, autorka adaptacji Veta Skripkova oraz scenografowie Eva Farkasova i Jan Zavarsky. Całość dopełniła muzyka Roberta Mankovecky’ego oraz teksty Wojciecha Szelachowskiego.
Na przestrzeni lat w obsadzie widowiska pojawiło się kilkunastu artystów, którzy budowali magię tego spektaklu. - To dzięki ich talentowi i pracy ta opowieść mogła przez ćwierć wieku żyć na naszej scenie - podkreśla Banialuka. W grudniu i styczniu będzie można to przedstawienie zobaczyć po raz ostatni.
bb
Oceń artykuł:
41 9