Była premier i politycy PiS pojawili się na S1. „To nasz rząd podjął decyzję o budowie drogi” - foto
W przyszły piątek planowane jest oddanie do użytku kierowców kolejnych odcinków budowanej trasy S1 - kierowcy pojadą z Bielska-Białej do Oświęcimia. Dziś na placu budowy pojawiła się była premier Beata Szydło w towarzystwie polityków PiS.
W rejonie węzła Hałcnów, gdzie zaczyna się budowany odcinek S1 w kierunku Mysłowic, towarzyszyli jej m.in. były minister infrastruktury Andrzej Adamczyk, były minister funduszy i polityki regionalnej Grzegorz Puda oraz poseł Przemysław Drabek. Politycy podsumowali przebieg inwestycji i jej wpływ na region.
Przypomnieli, że droga S1 biegnie od polsko-słowackiej granicy w Zwardoniu, przez gminy powiatów żywieckiego i bielskiego oraz Bielsko-Białą. Niebawem stanowić będzie długo wyczekiwane połączenie południa województwa z jego centralną częścią w Mysłowicach, skąd trasa biegnie dalej na północ.
- Dobrze, że udało nam się ten projekt rozpocząć, bo mieszkańcy czekali na to bardzo długo. To nasz rząd podjął decyzję, aby tę inwestycję realizować i to realizować ją kompleksowo - mówiła Beata Szydło.
W podobnym tonie wypowiadał się były szef resortu infrastruktury. - To dzięki staraniom parlamentarzystów Prawa i Sprawiedliwości z Podbeskidzia z powodzeniem zakończono realizację projektu - podkreślał Andrzej Adamczyk. Swoje zasługi w trakcie konferencji prasowej akcentował także Grzegorz Puda, bo budowa 40-kilometrowego odcinak drogi S1 została dofinansowana środkami europejskimi z programu FEnIKS.
Budowa drogi ekspresowej z Bielska-Białej do Mysłowic ruszyła jesienią 2022 roku. W rejonie węzła Suchy Potok politycy PiS, w tym ministrowie Adamczyk i Puda, symbolicznie chwycili wtedy za łopaty.
bak
Oceń artykuł:
151 373Komentarze 30
