Zakończył się remont jednej z najbardziej reprezentacyjnych kamienic w Bielsku-Białej. Kamienica rodziny Sądeckich, która od 1893 roku zdobi główną ulicę miasta, znów zachwyca detalami. Realizacja prac była możliwa dzięki miejskiej dotacji.

Przez ostatnie miesiące mieszkańcy mogli obserwować postępy prac przy ul. 3 Maja 23 w Bielsku-Białej. Dziś rusztowania to już wspomnienie, a efekt końcowy potwierdza, że w minionym roku była to jedna z najważniejszych renowacji w tej części miasta. Ratusz wsparł inwestycję kwotą 394 tys. zł.

Kamienica, zaprojektowana przez architekta Karola Korna, to prawdziwy popis eklektyzmu. Po remoncie szczególną uwagę przykuwa środkowy ryzalit z pilastrami oraz wieńczące go trzy ozdobne wazony. Konserwatorzy pieczołowicie odnowili herbowe dekoracje nad portalem oraz balkon z ozdobną balustradą. Prace nie ograniczyły się tylko do zewnętrznej powłoki. Renowacja objęła również sień budynku, która stanowiła godne wejście do dawnej rezydencji burmistrza Żywca i notariusza, Bronisława Sądeckiego.

To właśnie tutaj zachowały się ceramiczne posadzki i kuta balustrada, które pamiętają czasy, gdy w okresie międzywojennym w budynku swoją siedzibę miał Śląski Bank Eskortowy, a dawniej na wyższych piętrach mieszkały w niej najbardziej zamożne rodziny w mieście. Dzięki zakończeniu prac, kolejna kamienica na trakcie prowadzącym w stronę dworca głównego odzyskała historyczny i prestiżowy wygląd.

Renowacja kamienicy przy ulicy 3 Maja 23 to kolejny dowód na to, że przy wsparciu miasta, prywatni właściciele mogą skutecznie dbać o zabytkową tkankę Bielska-Białej, ratując dziedzictwo Karola Korna.

bak