Spośród czterech miast-gospodarzy przyszłorocznych mistrzostw świata kobiet do lat 20 w Polsce, trzy znajdują się w województwie śląskim. Radny sejmiku Rafał Ryplewicz, uważa, że marszałek województwa powinien je wesprzeć finansowo.

Rafał Ryplewicz, radny wojewódzki z Bielska-Białej, wraz z kolegami reprezentującymi Katowice i Sosnowiec, zwrócił się w listopadzie z apelem do marszałka województwa śląskiego o włączenie się w organizację piłkarskich mistrzostw świata kobiet do lat 20. Poza Łodzią arenami przyszłorocznych rozgrywek będą wyłącznie stadiony w województwie śląskim: w Bielsku-Białej, Katowicach oraz Sosnowcu.

- Włodarze tych miast wkładają wielki wysiłek finansowy i organizacyjny, żeby mundial mógł się odbyć na ich stadionach. To wielka korzyść promocyjna oraz sportowa także dla naszego regionu - piszą.

Rafał Ryplewicz wraz z radnymi z Katowic i Sosnowca uważa, że samorząd województwa powinien wesprzeć organizatora imprezy, jakim jest Polski Związek Piłki Nożnej, a tym samym pośrednio także miasta.

- W naszym wspólnym interesie jest, by mistrzostwa świata okazały się wielkim organizacyjnym oraz promocyjnym sukcesem - zauważają radni. - Zwracamy się z prośbą włączenia się do tego wydarzenia oraz wyasygnowania na jego rzecz środków finansowych w przyszłorocznym budżecie województwa - apelują i dodają, że w działania warto też zaangażować podległe samorządowi województwa spółki i jednostki.

W rozmowie z portalem radny Ryplewicz podkreśla, że koszty organizacji tak dużej imprezy, poza PZPN-em oraz ministerstwem, powinny solidarnie ponieść samorządy miast-gospodarzy oraz województw. - Piłkarski mundial to bardzo ambitne przedsięwzięcie, dlatego nie można z nim zostawiać samych miast - zaznacza.

Piłkarskie mistrzostw świata kobiet do lat 20 organizowane są co dwa lata z udziałem 24 drużyn. W przyszłym roku odbędą się one w dniach 5-27 września, a jedną z aren będzie stadion w Bielsku-Białej.

MIC