Dzięki obywatelskiej postawie świadków funkcjonariuszom policji udało się w środę zatrzymać nietrzeźwego kierowcę, który spowodował kolizję, a następnie próbował oddalić się z miejsca zdarzenia. Mężczyzna wydmuchał ponad trzy promile. 

Do zdarzenia doszło we wczesnych godzinach popołudniowych przy ul. Grunwaldzkiej w Bielsku-Białej. Mężczyzna kierujący samochodem marki Audi próbował zaparkować na jednym z miejsc postojowych powyżej ronda przy Książnicy Beskidzkiej. Podczas manewrów uszkodził zaparkowany obok samochód.

Po spowodowaniu kolizji sprawca uciekło pieszo w kierunku centrum. Świadkowie zadzwonili na policję. - Osoby obecne na miejscu wykazały się wzorową postawą - ocenia kom. Sławomir Kocur, oficer prasowy bielskiej policji. Były na bieżąco w kontakcie z dyżurnym i informowały o trasie, jaką porusza się sprawca.

Niefortunnemu kierowcy udało się przejść kilka przecznic, zanim został zatrzymany na ulicy 3 Maja przez funkcjonariuszy ruchu drogowego. Badanie alkomatem wykazało, że miał ponad trzy promile alkoholu.

Po zatrzymaniu mężczyzna trafił do policyjnego aresztu i usłyszał zarzuty. Za swoją lekkomyślność w ciągu najbliższych godzin odpowie przed Sądem Rejonowym w Bielsku-Białej w trybie przyspieszonym.

MIC