Prezydent za odrzuceniem antyizraelskiej petycji. „Zerwanie byłoby sprzeczne z naszymi wartościami”
Prezydent jest przeciwny zerwaniu współpracy z Akko, partnerem Bielska-Białej w Izraelu. Domagali się tego autorzy petycji, która we wrześniu wpłynęła do Ratusza. Zdaniem włodarza izolacja nie służyłaby mieszkańcom żadnego z miast-partnerów.
We wrześniu wpłynęła petycja partii Razem postulująca zerwania porozumienia o współpracy partnerskiej Bielska-Białej z izraelskim miastem Akko. Autorzy petycji domagali się, by władze miasta wyraziły w ten sposób sprzeciw wobec antyterrorystycznej operacji Izraela w Strefie Gazy. W szczególności wskazali na cierpienia ludności cywilnej, która najboleśniej doświadcza skutków działań militarnych.
Ostatecznie to Rada Miejska w Bielsku-Białej zdecyduje o przyjęciu bądź odrzuceniu petycji. Wcześniej jednak radni zwrócili się do prezydenta z prośbą o ustosunkowanie się do sprawy. Stanowisko włodarza poznaliśmy w zeszły czwartek - zadeklarował, że jest przeciwny zerwaniu współpracy z izraelskim partnerem.
W imieniu władz miasta głos zabrał wiceprezydent Adam Ruśniak. - Rozwiązanie umowy partnerskiej mogłoby zostać odebrane jako działanie wymierzone nie tylko w instytucje izraelskie, lecz także w zwykłych mieszkańców Akko, w tym znaczącą społeczność arabską (tak chrześcijan, jak i muzułmanów), stanowiącą ponad jedną trzecią populacji miasta - uzasadnia zastępca prezydenta Bielska-Białej.
Włodarz zwraca także uwagę na podobieństwa między Bielskiem-Białą a Akko, które są miastami wielokulturowymi i wielowyznaniowymi. - Zerwanie współpracy mogłoby być więc paradoksalnie odczytane jako uderzenie w tych którzy reprezentują różnorodność i dążą do pokojowej koegzystencji - zaznacza.
Zdaniem władz miasta zerwanie partnerskiej więzi, byłoby niezgodne z duchem tolerancji, otwartości i dialogu międzykulturowego, które od lat są wartościami ważnymi dla Bielska-Białej. - Zachowanie i rozwijanie współpracy partnerskiej jest wyrazem troski o pokój, dialog i wzajemne zrozumienie – deklaruje Adam Ruśniak. - Wierzymy, że w długiej perspektywie takie podejście służy lepiej zarówno mieszkańcom Bielska-Białej, jak i Akko, niż gest izolacji i zamknięcia - brzmi dalsza część stanowiska.
Akko to miasto w północnym Izraelu nad zatoką Hajfa. Jest ważnym ośrodkiem przemysłu stalowego, ceramicznego, chemicznego i spożywczego. Porozumienie o współpracy podpisane zostało w 1997 roku.
MIC
Oceń artykuł:
33 89
A w Ameryce to właśnie przez fanboyów "Palestyny" w Ameryce wygrał Trump bo nie chcieli głosować na Harris, to teraz mają Projekt 2025 i deportowanie nawet legalnych imigrantów z rodem Gestapo, bo te rozwrzeszczone maluchy nie wiedzą jak działa tam polityka.
A propo wyborów: w Niemczech malarz z Austrii też doszedł do władzy właśnie przez odpały skrajnej lewicy która rozbijała blok antyfaszystowski, czyli komunistów, którzy ciągle atakowali socjaldemokratów, niedorzecznie też ich nazywając "socjalfaszystami" (nawet chłopak mojej żony nieironicznie używa tego pojęcia).
Jak by z Akko atomówkę na Bielsko puścili, to by Klimaszewski jeszcze im dziękował.