Od ponad dwóch miesięcy w Urzędzie Miejskim w Bielsku-Białej trwają czynności pokontrolne prowadzone przez Centralne Biuro Antykorupcyjne. To następstwo kontroli, jaka przez dziewięć miesięcy prowadzona była w magistracie. Służby przyglądały się szeroko pojętym kwestiom gospodarowania nieruchomościami. Co znajduje się w protokole pokontrolnym? CBA, jak i miasto w tej sprawie milczy.

Jak już informowaliśmy na łamach portalu, kontrola CBA w Ratuszu rozpoczęła się 31 grudnia 2024 roku. Funkcjonariuszy interesował jeden obszar - przestrzeganie przewidzianych przepisami prawa procedur przy gospodarowaniu nieruchomościami przez miasto Bielsko-Biała w latach 2018-2024.

Nieoficjalnie: zastrzeżenia do jednej transakcji

Pierwotnie kontrola miała trwać do końca marca, ale ostatecznie wydłużono ją aż do końca września - to maksymalny termin dopuszczony przepisami ustawy. Z działań agentów CBA sporządzony został protokół, który został przedstawiony władzom Bielska-Białej. Od tamtej pory trwają czynności pokontrolne.

Zwróciliśmy się do CBA z pytaniem, czy protokół pokontrolny został upubliczniony. W odpowiedzi przekazano nam, że w świetle przepisów ustawy dokument doręczany jest jedynie kontrolowanemu. W ustawie oraz aktach wykonawczy brak jest zapisów dotyczących przekazywania protokołu kontroli innemu podmiotowi niż kontrolowany oraz przekazywania innym podmiotom złożonych przez kontrolowanego zastrzeżeń - informuje służba specjalna. Przekazano nam jedynie że czynności nie zostały jeszcze zakończone.

W tej sytuacji o protokół kontroli wystąpiliśmy do Urzędu Miejskiego w Bielsku-Białej. Standardową praktyką jest ich publikacja w Biuletynie Informacji Publicznej, ale dokument nie został tam umieszczony.

Powód? Władze miasta mają zastrzeżenia do wniosków pokontrolnych CBA i nie podpisały protokołu kontroli, więc kontrola formalnie trwa. Zastrzeżenia urzędników rozpatruje szef CBA, ale w przepisach nie sprecyzowano, w jakim terminie nastąpić ma analiza i ewentualne dodatkowe czynności. Szef CBA może - w przypadku stwierdzenia zasadności zastrzeżeń - polecić zmianę lub uzupełnienie części protokołu.

Miejskie spółki na celowniku CBA

Dlaczego miasto nie chce podpisać protokołu? Nieoficjalnie ustaliliśmy, że urzędnicy nie zgadzają się z ustaleniami agentów CBA, którzy mają bardzo poważne zastrzeżenia związane z transakcją wymiany nieruchomości, do której doszło pomiędzy miastem Bielsko-Biała a prywatną spółką prawa handlowego.

To nie pierwszy przypadek, gdy CBA interesuje się działalnością instytucji lub spółek samorządowych. Wiosną zatrzymany został prezes Zakładu Gospodarki Odpadami w Bielsku-Białej, który został zawieszony w czynnościach, otrzymał zakaz kontaktowania się z pracownikami komunalnej spółki i musiał wpłacić poręczenie majątkowe. Prokuratura przedstawiła mu zarzuty związane z ustawianiem przetargów. Były już prezes ZGO złożył zażalenie na decyzję organów ścigania, ale odrzucił je Sąd Rejonowy w Świdnicy.

Według naszych informacji w orbicie zainteresowania funkcjonariuszy Centralnego Biura Antykorupcyjnego jest kolejna miejska spółka z większościowym akcjonariatem samorządu. Sprawa jest rozwojowa.

Bartłomiej Kawalec
[email protected]