Czołowi politycy Prawa i Sprawiedliwości, w tym byli wicepremierzy Mariusz Błaszczak i Jacek Sasin, spotkali się w Bielsku-Białej z lokalnymi sympatykami, by przedstawić ostrą diagnozę sytuacji w kraju i Europie. W wypełnionej po brzegi sali hotelu Qubus, gospodarz wydarzenia poseł Przemysław Drabek wraz z gośćmi skupili się na zdecydowanej krytyce polityki Unii Europejskiej oraz rządu Donalda Tuska. Głównymi tematami wystąpień były rzekoma „ideologia klimatyzmu” niszcząca gospodarkę, kryzys migracyjny oraz pogarszający się stan finansów publicznych.

Przestronna sala konferencyjna hotelu Qubus wypełniła się po południu po brzegi publicznością, która oklaskiwała wystąpienia posłów i eurodeputowanych PiS. Kolejno głos zabrali: europoseł Jadwiga Wiśniewska, poseł Mariusz Błaszczak, europoseł Tobiasz Bocheński i poseł Jacek Sasin. Spotkanie zaczęło się 15-minutowym opóźnieniem. Zaproszeni goście utknęli bowiem w korkach na trasie do Bielska-Białej.

Klimatyzm, migracja i gender

Jadwiga Wiśniewska, która na spotkanie w naszym mieście dotarła prosto z sesji plenarnej Parlamentu Europejskiego, rozpoczęła od przypomnienia priorytetów ugrupowania w obszarze polityki europejskiej. - Te sprawy, które są dla nas najważniejsze w Brukseli i Strasburgu, to ideologia klimatyzmu, która niszczy europejską gospodarkę, kryzys migracyjny, który wprowadza chaos do naszego europejskiego, wspólnego domu i ideologia gender, która uderza w strukturę rodzinną – wyliczała eurodeputowana PiS.

Z kolei poseł Mariusz Błaszczak wskazywał na pogorszenie się stanu finansów publicznych za rządów Donalda Tuska. - Dziura budżetowa najwyższa w historii, najwyższy deficyt finansów publicznych, jedna trzecia budżetu państwa, prawie 300 miliardów złotych, pochodzi z wszelkiego rodzaju kredytów – zarzucał obecnemu rządowi były wicepremier, który w rządzie PiS stał na czele resortu obrony narodowej.

- Według prognozowanych wskaźników w projekcie budżetu na przyszły rok wzrost gospodarczy ma wynieść ponad 3 procent, ale wpływy z podatku VAT będą spadać. To, gdzie te pieniądze się rozchodzą? Czy jest tak, jak było w przypadku pierwszych rządów Donalda Tuska, kiedy mafie VAT-owskie spowodowały straty budżetu państwa na poziomie przekraczającym 250 mld złotych? – pytał były wicepremier.

Perspektywa powrotu do władzy

Ostrą krytykę obozu władzy zawierało także wystąpienie europosła Tobiasza Bocheńskiego, byłego kandydata na prezydenta Warszawy. - Polską obecnie rządzi grupa ludzi, którzy nie uważają, że ich najważniejszym zadaniem jest troska o los zwykłego człowieka albo polską rację stanu - stwierdził eurodeputowany. - Oni rządzą tylko po to, żeby Prawo i Sprawiedliwość nie rządziło - zarzucił Bocheński.

Zdaniem europosła PiS, ci, którzy odsunęli PiS od władzy, zrobili to, by bez przeszkód móc obsługiwać „zewnętrzne” interesy. - Czy nadal będziemy mieli sytuację taką, jak dziś, kiedy chce się oddać polską niepodległość, suwerenność, kiedy chce się wyprzedawać polskie spółki Skarbu Państwa? - rozważał Tobiasz Bocheński. - My całemu temu pakietowi mówimy kategoryczne „nie” - zaznaczał z naciskiem.

Po nim poseł Jacek Sasin podsumował głosy przedmówców i ukazał perspektywę powrotu PiS do władzy. Pierwszy krok na tej drodze miał się już dokonać. Był nim, zdaniem byłego wicepremiera, wybór Karola Nawrockiego na najwyższy urząd w państwie. - Ale to nie wystarczy - zastrzegł były wicepremier.

- Potrzebna nam jest wygrana w wyborach parlamentarnych, by móc przejąć rządy i razem z panem prezydentem prowadzić polskie sprawy inaczej, niż czyni to obecna władza - podkreślił Jacek Sasin.

xxx

Po wystąpieniach parlamentarzystów przyszedł czas na dyskusję i pytania z sali. Również tę część zdominowała krytyka obecnego rządu Donalda Tuska. Na zakończenie zgromadzona publiczność miała możliwość porozmawiania z politykami i zrobienia sobie z nimi pamiątkowych zdjęć.

Maciej Chrobak
[email protected]