Ponad dwa promile wydmuchał 55-latek zatrzymany do kontroli drogowej przez policję. Kierowcą okazał się komendant Straży Miejskiej w Czechowicach-Dziedzicach, który kilka dni później z przyczyn osobistych zrezygnował ze stanowiska.

Do zdarzenia doszło po północy w nocy 14 na 15 listopada. Patrol policji zatrzymał do kontroli kierowcę Citroena na ul. Legionów w Czechowicach-Dziedzicach. Za kierownicą siedział 55-letni mężczyzna. Badanie stanu trzeźwości dało zaskakujący wynik - kierowca wydmuchał ponad dwa promile alkoholu. 

Kierowcą okazał się funkcjonariusz publiczny - komendant Straży Miejskiej w Czechowicach-Dziedzicach. Mężczyzna w poniedziałek, 17 listopada zrezygnował z zajmowanego stanowiska. Oficjalnie z powodów osobistych - takie informacje przekazał nam Leszek Czopek, który od 18 listopada p.o. komendanta. Jednostka ogłosiła nabór na stanowisko nowego komendanta. Otwarcie ofert nastąpi 8 grudnia.

Jak dowiedział się portal, z postępowania prowadzonego wobec pijanego kierowcy wyłączyła się bielska policja. Powód? 55-letni nietrzeźwy kierowca w przeszłości był zastępcą komendanta Komisariatu Policji w Czechowicach-Dziedzicach. Postępowanie w sprawie nadzoruje Prokuratura Rejonowa w Pszczynie.

bak