Pod blokiem masowo posypały się mandaty. Mieszkańcy wściekli, bo zabrano im jedyny parking
To był jedyny ogólnodostępny parking - wścieka się mieszkaniec bloku przy ul. Mieszka I w Bielsku-Białej. Trzy dni temu policja i strażnicy miejscy zaczęli masowo karać kierowców, którzy zaparkowali swoje samochody na zakazie. Mieszkaniec twierdzi, że znaki pojawiły się nagle, a parkowanie w tym miejscu dotychczas nikomu nie przeszkadzało. MZD odpowiada, że zakaz obowiązuje od trzech miesięcy i został wprowadzony tymczasowo w związku z prowadzoną rozbudową Piastowskiej.
Wiadomość w tej sprawie otrzymaliśmy od mieszkańca na naszą redakcyjną skrzynkę. Od poniedziałku policjanci i strażnicy miejscy karzą kierowców, którzy parkują wzdłuż ulicy Mieszka I.
Każde miejsce postojowe na wagę złota
- Zamknięto jedyny ogólnodostępny parking dla mieszkańców wzdłuż bloków przy Starostwie Powiatowym. Nowe znaki zakazu zatrzymywania się pojawiły się nagle. Wcześniej zakaz dotyczył tylko zatoki TAXI i kilku miejsc ułatwiających wjazd dla autobusów, a nie całej ulicy. W konsekwencji mieszkańcy, pracownicy pobliskich urzędów, rodzice odwożący dzieci - wszyscy dostają mandaty, choć parkowali dokładnie tam, gdzie od lat było to normalne i akceptowane - pisze mieszkaniec w wiadomości do redakcji.
- Miasto zabrało parking, nie poinformowało o zmianach i teraz karze ludzi za sytuację, którą samo stworzyło. Mieszkańcy nie mają gdzie zostawiać samochodów. Kto wydał taki absurdalnych zakaz? Dlaczego? Pozbawiono mieszkańców ok. 25 miejsc parkingowych wzdłuż ulicy, jedynych miejsc, gdzie mogli zostawiać samochody, a wiemy doskonale, że każde miejsce parkingowe na osiedlach jest na wagę złota - dodaje.
Interwencja na wniosek kierowcy MZK
Krystian Kowalczyk, zastępca komendanta Straży Miejskiej w Bielsku-Białej wyjaśnia, że powodem interwencji było telefoniczne zgłoszenie od kierowcy autobusu MZK, który miał problem z przejazdem ulicą. Wpłynęło ono do jednostki o godz. 8.30 w poniedziałek. - Skierowany na miejsce patrol policji podjął czynności w związku z 13 nieprawidłowo zaparkowanymi pojazdami - mówi zastępca komendanta.
Do sprawy w odpowiedzi na pytania redakcji odniósł się także Miejski Zarząd Dróg. Drogowcy podkreślają, że zakaz zatrzymywania na ulicy Mieszka I nie został wprowadzony nagle w ostatnich dniach.
Tymczasowa organizacja ruchu została wdrożona 18 sierpnia w związku z trwającą rozbudową sąsiedniej ulicy Piastowskiej. Zmiana dotyczyła objęcia prawej strony ulicy Mieszka I - odcinek od skrzyżowania z ulicą Asnyka do skrzyżowania z Piastowską - zakazem zatrzymywania się na całej długości ulicy.
- Ustawienie oznakowania podyktowane jest koniecznością prowadzenia objazdów z wykorzystaniem przedmiotowej ulicy, z zachowaniem zasad bezpieczeństwa - zapewniają urzędnicy MZD.
Bartłomiej Kawalec
[email protected]
Oceń artykuł:
66 53
Jeśli tam jest jakiś parking po Domenie, to niech się mieszkańcy zrzucą i go wydzierżawią a nie tylko w kółko “dej, dej bo mam za drogie auto w leasingu i już mnie na garaż nie stać”.