Nie zobaczymy Dominika Czuża w wielkim finale The Voice od Poland. Wokalista z Bielska-Białej odpadł z dalszej rywalizacji, a z drużyny Michała Szpaka w sobotnim finale zobaczymy Hannę Kuzimowicz. Nie wszystkim spodobał się taki werdykt.

Sobotni półfinał The Voice of Poland przyniósł wielkie emocje. Uczestnicy prezentowali po dwie piosenki, w tym jedną autorską. O awans walczyli: Michael Bohm i Łukasz Reks z drużyny Kuby Badacha, Kinga Rutkowska i Mateusz Jagiełło z teamu Tomsona i Barona, Jasiek Piwowarczyk i Filip Mettler od Margaret oraz para, która najbardziej interesowała bielszczan - Hanna Kuzimowicz i Dominik Czuż od Michała Szpaka. 

Z drużyn Kuby Badacha głosami trenera i publiczności do finału awansował Łukasz Reks. Z kolei z zespołu Tomsona i Barona w finałowym starciu zobaczymy Mateusza Jagiełłę. Z drużyny Anny Karwan awansowała Żaneta Chełminiak. Z drużyny Margaret awansował Jasiek Piwowarczyk, który jest faworytem finału.

Jeśli chodzi o drużynę Szpaka, to w finałowym starciu widzowie zobaczą Kuzimowicz, a z programem w sobotni wieczór musiał pożegnać się wokalista z Bielska-Białej. Bardzo wielu widzów nie kryje rozczarowania takim obrotem sprawy. Dla wielu z nich lepszym wyborem byłby awans Dominika Czuża.

- Jedno wielkie nieporozumienie. Odpada artysta przez wielkie A na rzecz dziewczyny nijakiej i miałkiej... porażka - to jeden z wpisów. - Dominik był dużo lepszy i jest jakiś, a ona... No cóż... Tylko poprawna. Do zapomnienia. Nie zrobi nigdy kariery - to kolejny komentarz o awansie Kuzimowicz kosztem Czuża.

- Największy szok tej edycji dla mnie. Dominik może jest trochę dziki" i nieokiełznany”, ale ma to COŚ. To COŚ, co ma naprawdę bardzo niewielu artystów w Polsce - uważa kolejny widz rozpaczający nad porażką bielszczanina. - Jestem w ogromnym szoku, że Dominik nie przeszedł do finału - to kolejny komentarz.

bb