Ruszyła trzecia edycja Shortów Obywatelskich. Liczba zgłoszeń przerosła oczekiwania - foto
Już po raz trzeci Bielsko-Biała stała się miejsce ambitnego projektu edukacyjnego - Shorty Obywatelskie. To inicjatywy, która ma za zadanie przekształcić najmłodszych bielszczan w świadomych i aktywnych obywateli, którzy mówią o ważnych sprawach.
Inauguracja nowej edycji projektu dziennikarstwa obywatelskiego dla młodzieży, realizowanego przez Punkt 11 we współpracy z Uniwersytetem Bielsko‑Bialskim, odbyła się w poniedziałek w Książnicy Beskidzkiej. Shorty Obywatelskie zachęcają młodych do aktywności i odpowiedzialności obywatelskiej - uczą sprawczości, odwagi oraz umiejętności mówienia o sprawach ważnych dla lokalnej społeczności.
W otwarciu trzeciej edycji udział wzięli uczestnicy projektu - uczniowie szkół ponadpodstawowych z Bielska-Białej i powiatów. Podczas projektowych zajęć będą się dowiadywać, czym jest dziennikarstwo obywatelskie i czemu służy; nauczą się też, jak się wystrzegać dezinformacji; bo krytyczne myślenie jest kluczową kompetencją nie tylko w pracy dziennikarskiej, ale też w życiu. Napiszą też własne reportaże.
Spotkanie otworzył prezydent Bielska‑Białej. - Dla mnie ten projekt jest bardzo istotny - przyznał Jarosław Klimaszewski i wyjaśnił, że osoby zarządzające miastem robią to przez czas określony demokratycznymi procedurami. - Po tym czasie zostawimy miasto dla was, a przez to, co będziecie robić, uzyskacie wpływ na to, jakim ono się stanie. Wszyscy jesteśmy ludźmi. Mamy swoje wady i robimy błędy. Jednak dzięki komunikacji z wami będziemy mogli mniej ich popełniać. I między innymi po to jest ten projekt.
W imieniu UBB wystąpili prof. Ernest Zawada i dr Robert Pysz. - Shorty to bardzo trafiona nazwa. To jest taki symbol młodości, który dzisiaj oznacza, żeby coś ma być w miarę krótko i na temat. Ten temat musi być ważny i poważny i ten temat ważny i poważny ma dotyczyć waszej rzeczywistości, wszystkiego tego, co wy widzicie, odczuwacie. Jestem ciekaw waszych działań, które zrealizujecie w ramach projektu - mówił prof.
- Liczba zgłoszeń przekroczyła nasze oczekiwania, co jest fantastyczne, i pokazuje, jak bardzo potrzeba tego typu projektów - mówiła Aleksnadra Tarnawa, kierownik Punktu 11. Organizatorzy podzielili projekt na dwa etapy. Po warsztatach, prezentacjach i konsultacjach przyjdzie czas na drugi etap, czyli tworzenie materiałów dziennikarskich. Uczestnicy projektu będą mogli przez dwa miesiące konsultować się indywidualnie z pracownikami Uniwersytetu Bielsko‑Bialskiego i Punktu 11 w sprawie swoich tekstów.
Projekt zakończy się w lutym podczas Festiwalu Młodych Dziennikarzy na Uniwersytecie Bielsko‑Bialskim.
bb
Oceń artykuł:
9 14
Większość tekstów to artykuły pod tezę, albo clickbaity pod seo. Ewentualnie jeszcze copy-paste z artykułu wygenerowanego przez czatbota. Artykuły sponsorowane, albo na zamówienie pod „linię myśli redakcji”.
Wystarczy spojrzeć tutaj - zazwyczaj krótka wzmianka w temacie, zero konkretów i fota radiowozu - za to pińćset reklam i złośliwe cookies.
Zero konkretnych dziennikarskich dochodzeń, aby przypadkiem Klimaszewskiemu i spółce nie podpaść.
Może nowe pokolenie coś zmieni.