We wtorek 105. urodziny obchodziła Stefania Zęgota - obecnie najstarsza mieszkanka Bielska-Białej. Z tej okazji życzenia i gratulacje w imieniu samorządu złożyła jubilatce przewodnicząca Dorota Piegzik‑Izydorczyk. Były kwiaty, list i kosz słodyczy.

Pani Stefania, spędza jesień życia otoczona miłością rodziny. Jest osobą pogodną i uśmiechniętą, cieszy się dobrym zdrowiem i samopoczuciem. Na świat przyszła 11 listopada 1920 r. w Olszówce. Po wojnie wyszła za mąż za Józefa Zęgotę, który podczas II wojny światowej przeszedł cały szlak bojowy, aż do Berlina.

W młodości jubilatka jeździła na nartach oraz uwielbiała dużo czytać. Pracowała w Zakładach Przemysłu Wełnianego Welux. Urodziła trzy córki, ma czterech wnuków oraz pięcioro prawnucząt. Zawsze pomaga bliskim i znajomym oraz aktywnie uczestniczy w wychowaniu kolejnych pokoleń rodziny. 

Jubilatka wciąż zachwyca swoją pogodą ducha i ciepłem. Szczególną radość sprawia jej najmłodszy prawnuk, który ma zaledwie pięć miesięcy - w jej oczach widać prawdziwą czułość i miłość dla maluszka.

- To niezwykłe, że może obdarowywać swoją serdecznością aż cztery pokolenia rodziny. Jej życiowa mądrość, życzliwość i pozytywne nastawienie do świata są inspiracją dla wszystkich, którzy mają szczęście być częścią jej życia - mówił wnuk Wojciech Stebnicki. Pani Stefani życzymy 200 lat w zdrowiu i pomyślności!

bb