Sztuka przy dworcu. To trzecia odsłona projektu prezentującego dorobek lokalnych artystów - foto
Bielsko‑Biała niebawem obejmie tytuł Polskiej Stolicy Kultury 2026. W przestrzeni miasta pojawiła się trzecia odsłona projektu „Z galerii na billboard”, który po raz kolejny wprowadza sztukę lokalnych twórców w codzienność mieszkańców.
Projekt promuje bielskich artystów i pokazuje, że sztuka może istnieć nie tylko w galeriach, lecz także w przestrzeni miejskiej - wśród przechodniów, kierowców i podróżnych. Prace w dużym formacie pojawiają się na billboardach w różnych punktach miasta, tworząc swoistą otwartą galerię pod gołym niebem.
W trzeciej odsłonie projektu swoje realizacje prezentuje troje artystów. Krysia Nikiel‑Katolik to artystka wizualna, autorka pracy „Smok impresjonista z cyklu Bajki dla Natalki”, dostępnej przy dworcu. Jej obraz jest poetycką opowieścia o emocjach, macierzyństwie i wyobraźni - o smoku, który za dnia straszy i ziewa, a nocą maluje jesienne drzewa. Jest to metafora twórczego procesu i sposobu na wyrażanie uczuć poprzez sztukę - wylewanie na kartkę emocji, które towarzyszą mi w codziennym doświadczeniu bycia mamą.
Kolejny artysta to bielszczanin Mateusz Kołek, obecnie tworzący w Krakowie. Ilustrator i grafik, autor pracy „Shinrin yoku” - tytuł z języka japońskiego oznacza dosłownie leśną kąpiel. Kompozycja przedstawia lewitującą postać wśród drzew, symbolizującą zanurzenie się w naturze i odzyskanie równowagi dzięki kontaktowi z przyrodą. Billboard można oglądać w rejonie zajezdni autobusu nr 24 w Mikuszowicach.
Autorem trzeciej pracy „Miasto splotów” jest Maciej „Kamer” Szymonowicz/Projekt Etnograff. To czarno‑biała kompozycja łącząca wątki historyczne i kulturowe związane z tożsamością Bielska‑Białej. Artysta odwołuje się do tradycji przemysłu włókienniczego i czasów, gdy bielska wełna była synonimem prestiżu.
W jego pracy przeplatają się motywy góralskiej kultury pasterskiej, przemysłowego dziedzictwa i miejskiego języka lat 90., gdy słowem wełna określano charakterystyczne czapki o grubym splocie. To symboliczne połączenie historii, pamięci i współczesności - artystyczna metafora miasta splecionego z wielu wątków.
Billboardy z najnowszymi pracami można oglądać w przestrzeni miejskiej do końca roku.
bb
Oceń artykuł:
23 25