Rozpoczął się kolejny sezon grzewczy a wraz z nim na bielskie ulice ruszyli strażnicy miejscy wyposażeni w sprzęt do kontroli emisji spalin. Funkcjonariusze tylko od początku października skontrolowali blisko 150 nieruchomości w Bielsku-Białej.

Strażnicy do kontroli wykorzystują bezzałogowy statek powietrzny ze specjalistyczną aparaturą do analizy powietrza, który dwa lata temu trafił na wyposażenie komendy Straży Miejskiej w Bielsku-Białej. 

Wzmożone kontrole nieruchomości prowadzi referat ds. ochrony środowiska i profilaktyki. Strażnicy sprawdzają wykorzystywane instalacje, klasę kotłów centralnego ogrzewania, kominków oraz jakość spalanego paliwa stałego. W trakcie kontroli sprawdzeniom poddawane są także deklaracje i zawarte w nich informacje składane przez właścicieli nieruchomości do Centralnej Ewidencji Emisyjności Budynków.

Straż Miejska w Bielsku-Białej w ciągu półtora miesiąca przeprowadziła 148 kontroli, obejmujących źródła ogrzewania, ale również zgłoszenia dotyczące przydomowego spalanie odpadów biodegradowalnych - liści, traw i gałązek powstałych w wyniku jesiennych porządków w ogrodach, które również jest zabronione.

Przypominamy, że spalanie odpadów zagrożone jest mandatem w kwocie do 500 zł. Nieprzyjęcie mandatu oraz skierowanie sprawy do sądu może skończyć się karą w kwocie nawet 5000 zł lub aresztem.

bb