Do grona stulatków w Bielsku-Białej dołączył Józef Adamek. Jubilat świętował swoje setne urodziny w siedzibie Stowarzyszenia Dom Polski, wśród przyjaciół. Były życzenia, tort, wspólne śpiewanie oraz kwiaty i nagroda od samorządu.

Józef Adamek urodził się 12 listopada 1925 roku, w Pewli Wielkiej. Rodzicami jego byli Wincenty - weteran I wojny światowej i Maria z domu Ormaniec. Był najstarszym z siedmiorga rodzeństwa. Do dziś żyje jedynie siostra Irena. Od najmłodszych lat pomagał w gospodarstwie swojej babci. W 1930 roku jego ojciec przeprowadził się do Łodygowic, gdzie zakupił ponad trzy hektary ziemi od barona Ottona von Kłobusa.

Na zakupionej ziemi wybudował dom, stajnię i stodołę. Przed wybuchem II wojny światowej nastoletni Józef uczęszczał do Szkoły Powszechnej Męskiej przy ul. Mickiewicza (obecna Staszica) w Bielsku, gdzie ukończył siedem klas. W czasie okupacji rodzina została wysiedlona w ramach akcji Saybuschaktion.

Trafił do Polenlagru nr 32 w Oderbergu-Boguminie. Następnie został wywieziony na roboty przymusowe do Niemiec, gdzie przebywał do lutego 1945 roku. Po zakończeniu wojny Józef wrócił do Bielska, gdzie kontynuował naukę. Ukończył przyspieszony cykl nauki w gimnazjum, a następnie liceum ekonomiczne. W 1950 roku rozpoczął pracę w Zakładach Wytwórczych Sprzętu Mechanicznego jako księgowy.

Tam zdobywał kolejne szczeble zawodowej kariery, aż został głównym księgowym Fabryki Samochodów Małolitrażowych - funkcję pełnił do emerytury. W 1963 roku Józef Adamek ożenił się z Władysławą Wierońską. Małżeństwo trwało 61 lat, aż do śmierci żony w 2024 roku po długiej chorobie. W 1964 roku urodził im się syn Andrzej, który tragicznie zginął w 1993 roku. Obecnie pan Józef mieszka sam.

bb