Dziś rozpoczyna się Jazzowa Jesień. Jest to jedna z ważniejszych dat w kalendarzu wydarzeń kulturalnych naszego miasta. Do poziomu imprezy nie dostraja się jednak stan parkingu koło BCK-u, na co zwrócił uwagę mieszkaniec Bielska-Białej.

Parking, który z pewnością będzie obsłużyć gości międzynarodowej imprezy, nie wystawia dobrego świadectwa gospodarzom. Na przekazanych naszej redakcji zdjęciach widać ciągnące wzdłuż powierzchni płyty długie pasma zanieczyszczeń spowodowanych przez gołębie. Okazuje się, że temat jest znany Miejskiemu Zarządowi Dróg, do którego zadań należy utrzymanie w tym miejscu czystości.

– Niestety, ptaki upodobały sobie to miejsce – wyjaśnia Dariusz Gołyszny, kierownik działu parkingów i strefy płatnego parkowania Miejskim Zarządzie Dróg w Bielsku-Białej. - Parking jest sprzątany na bieżąco, ale ze względu na wzmożoną aktywność gołębi w tym miejscu, które zanieczyszczają je odchodami, żeby było tam zawsze czysto, trzeba by było sprzątać co kilka godzin - przyznaje nasz rozmówca.

Przedstawiciel MZD wyjaśnia, że również specjalne zabezpieczenia zastosowane na parkingu koło BCK-u w postaci osiatkowania, kolczug i imitacji kruków nie zdają egzaminu. Mimo gruntownego sprzątania regularnie raz w miesiącu oraz dodatkowo przed ważnymi wydarzeniami problem stale wraca.

- Skierujemy pracownika, który oceni, w jakim parking jest obecnie stanie i ewentualnie zlecimy dodatkowe sprzątanie - zapewnia kierownik Gołyszny. Trzeba się śpieszyć, bo Jazzowa Jesień startuje w czwartek.

MIC