Utwór propagandystki promował niepodległościowy bieg. Bielski radny nie kryje oburzenia
Śląskie Centrum Wolności i Solidarności zorganizowało bieg z okazji rocznicy odzyskania niepodległości. W mediach społecznościowych wydarzenie promował utwór rosyjskiej propagandystki. Oburzenia nie kryje radny z Bielska-Białej.
Marcin Szarek zapowiada podjęcie w tej sprawie interwencji u władz województwa śląskiego. - Wojna za naszą wschodnią granicą, a Śląskie Centrum Wolności i Solidarności bawi się w rytm rosyjskiej muzyki - pisze. Wspomniana instytucja to muzeum działające na terenie dawnej kopalni Wujek w Katowicach. Upamiętnia ofiary pacyfikacji górników z czasów stanu wojennego. Tworzy je samorząd województwa.
11 listopada przed południem ponad 1200 osób wzięło udział w biegu, by uczcić zastrzelonych górników Wujka. Wydarzenie w mediach społecznościowych promowała piosenka zespołu, którego liderką była rosyjska propagandystka. Zdarzenie to nie umknęło uwadze mediów oraz radnego sejmiku.
Kilka dni przed wydarzeniem w mediach społecznościowych pojawiła się rolka. Było na niej widać osoby trenujące do biegu. W tle nagrania słychać było piosenkę „Nas nie dogoniat” rosyjskiego duetu t.A.T.u.
Jedną z liderek duetu jest Julia Wołkowa. Artysta kilka lat temu ogłosiła start w wyborach do Dumy Państwowej z ramienia proputinowskiej partii Jedna Rosja. Ostatecznie na listach wyborczych się nie znalazła, ale niedawno doszło do próby reaktywacji muzycznego duetu. Piosenkarki dały koncert na Białorusi czy na okupowanym przez rosyjski reżim półwyspie Krymski legitymizując działania wojenne.
Rolka zniknęła już w mediów społecznościowych instytucji kultury województwa śląskiego.
bb
Oceń artykuł:
17 5