Miasto sprzedaje Chryslera bez kluczyków i dowodu. Właściciel nie zgłosił się po auto - foto
Co najmniej 2 300 zł trzeba zapłacić, by stać się właścicielem 20-letniego Chryslera, który wiosną został usunięty z drogi. Auto nie ma dowodu rejestracyjnego, przeglądu ani... kluczyków. Samochód stał się własnością gminy, która chce go sprzedać.
Chrysler PT Cruiser z 2005 roku o pojemności silnika 2148 cm3, jest unieruchomiony, nie ma dowodu rejestracyjnego, przeglądu technicznego i... kluczyków. Ma ubezpieczenie OC do października 2026 roku.
Samochód został usunięty z drogi 18 kwietnia. Jego właściciel został o tym fakcie powiadomiony, ale przez pół roku nie zgłosił się po swoją własność. Zgodnie z prawem samochód uznano za porzucony. W konsekwencji pojazd przeszedł z mocy ustawy na własność gminy. Jest to normalna procedura w tego rodzaju przypadkach.
Po dokonaniu oceny technicznej przez rzeczoznawcę wartość rynkowa przedmiotowego pojazdu została określona na kwotę 2 300 zł. Taka też wartość została przedstawiona jako cena wywoławcza w ogłoszeniu o sprzedaży pojazdu. Samochód stoi na parkingu strzeżonym. Na oferty kupna Ratusz czeka do 24 listopada.
MIC
Oceń artykuł:
22 20
To czyste bezprawie
Mialem podobna sytuacje , pisma byly doreczane ale nie doreczone bo bylem w Holandii, susma suamrum wyszlo nieporozumienei ktore jednak kaosztowalo mnie 1000 zl komornika, 5 tys zostalo mi zwrocone, koszty komornika nie zostaja oddane, A o swoejj sprawie dowiedzolem sie jak mi z konta kasa znikla
Tak dziala panstwo polskie