Pomost, oczko i nasadzenia. Część mieszkańców jest oburzona, że nie konsultowano z nimi zmian
Wiosną przyszłego roku mocno zaniedbany park na osiedlu Polskich Skrzydeł zmieni swoje oblicze. Pojawią się tu nowe nasadzenia, drewniane pomosty czy oczko wodne. Okazuję się, że nie wszystkim mieszkańcom pomysł rewitalizacji mocno zaniedbanego terenu przypadł do gustu. Na osiedlowym forum dyskusyjnym pojawiły się argumenty, że urzędnicy Ratusza nie konsultowali z mieszkańcami szczegółów projektu.
- Rzeczywiście, nie było takich konsultacji, ja sam zapoznałem się ze szczegółami projektu dość przypadkowo - mówi Czesław Malinowski, przewodniczący Rady Osiedla Polskich Skrzydeł. - Ale poza tym nie mam żadnych zastrzeżeń, projekt jest fantastyczny i cieszę się, że jego realizacja już się rozpoczęła - dodaje z naciskiem przedstawiciel osiedlowej społeczności. Głosów o potrzebie rewitalizacji parku było więcej.
Prace potrwają kilka miesięcy
W marcu radny Konrad Łoś wystąpił z apelem do władz miasta w sprawie fatalnego stanu parku na osiedlu Polskich Skrzydeł. Domagał się m.in. podjęcia pilnych prac modernizacyjnych, naprawczych i porządkowych w jego obrębie. - Jest to obraz nędzy i rozpaczy, widok wybitnie przygnębiający - pisał radny PiS. Wnioskował także o objęcie tego terenu monitoringiem, bo wandale spożywają tu alkohol i niszczą jego wyposażenie.
W odpowiedzi, której udzielił mu zastępca prezydenta Adam Ruśniak, padła zapowiedź, że niektóre nowe elementy infrastruktury parku zostaną zamontowane po jego planowanej rewitalizacji. Po ośmiu miesiącach zapowiadane prace ruszyły, choć niektórzy mają za złe włodarzom, że nie było w tej sprawie konsultacji z mieszkańcami osiedla. Takie głosy pojawiły się na osiedlowej grupie w mediach społecznościowych.
Prace nad rewitalizacją Parku Skarżyńskiego, położonego u zbiegu ulic Spółdzielców, Tańskiego i Skarżyńskiego w Bielsku-Białej, potrwają do maja przyszłego roku. Ich celem jest zwiększenie bioróżnorodności i poprawa retencji. Nie ucierpią żadne drzewa, a ponadto zasadzonych zostanie 28 nowych drzew oraz ponad 3 700 krzewów i bylin. Znajdzie się tu też miejsce na założenie łąki kwietnej.
Szkoły przyjdą na lekcję w terenie?
Na nową infrastrukturę złożą się m.in. drewniany podest oraz ławki, kosze na śmieci czy kamienne siedziska. Odbudowana zostanie również faszynada potoku, czyli zabezpieczenie przed erozją umacniające skarpę i stabilizujące grunt, złożone z wiązek gałęzi, wikliny lub chrustu. Projekt przewiduje umożliwienie użytkownikom eksplorację przyrody poprzez bezpośredni kontakt z ciekiem wodnym i obserwację życia płazów i gadów. Bliskość placówek oświatowych umożliwi prowadzenie lekcji w terenie.
Prace w Parku Skarżyńskiego odbywają się w ramach ogólnomiejskiego projektu „Adaptacja do zmian klimatu na terenie miasta Bielska-Białej”. Jego całkowity koszt wynosi ponad 24 miliony złotych, z czego ponad 18 milionów złotych to dofinansowanie pochodzące z Programu Fundusze Europejskie na Infrastrukturę, Klimat i Środowisko. Rewitalizacja osiedlowego parku to wydatek niespełna 2,4 mln zł.
Maciej Chrobak
[email protected]
Oceń artykuł:
89 35