Kosmiczna uczta na niebie. Wyjrzyjcie przez okno, to największa superpełnia w tym roku - foto
Dziś wieczorem czeka nas prawdziwa kosmiczna uczta, która zamknie tegoroczny cykl niezwykłych zjawisk na niebie. Trwa tzw. superpełnia Księżyca. Zjawisko można obserwować w Bielsku-Białej, choć niebo jest częściowo zachmurzone.
- Choć „superpełnie” zdarzają się co pewien czas, to tak bliskie połączenie pełni i perygeum - zaledwie dziewięć godzin różnicy i rekordowe perygeum - należy do rzadkości. Dzisiejsza superpełnia zamknie tegoroczny cykl wyjątkowo bliskich spotkań Księżyca z Ziemią - czytamy na profilu „Z głową w gwiazdach”.
Następna tak efektowna pełnia pojawi się dopiero za kilka miesięcy. Warto więc wyjść na spacer lub spojrzeć za okno, by zobaczyć jedno z największych i najjaśniejszych oblicz Księżyca, jakie możemy obserwować.
Co sprawia, że dzisiejsza noc jest wyjątkowa? Połączenie trzech kluczowych momentów astronomicznych. Dzisiejsza pełnia Księżyca nastąpiła o godz. 14.20, ale perygeum czeka nas o godz. 23.30. To moment, kiedy osiągnie punkt na swojej orbicie położony najbliżej Ziemi. Sześć minut później nasz satelita wzniesie się najwyżej nad południowym horyzontem - to sprawi, że warunki do obserwacji będą niemal idealne.
Jak informuje Karol Wójcicki z profilu „Z głową w gwiazdach”, dzisiejsze perygeum okaże także jednym z najmniejszych dystansów, na jakie nasz satelita zbliży się do Ziemi od wielu lat, wynosząc zaledwie 356 832 kilometry. Do absolutnego rekordu bliskości zabrakno niewiele ponad 400 kilometrów.
Dzięki temu tarcza Księżyca będzie wydawała się o 7–8 proc. większa niż przy przeciętnej pełni, a nawet o 13–14 proc. większa niż podczas tzw. „mikropełni”, gdy Księżyc jest najdalej, w apogeum). Dzisiejszego wieczora powierzchnia Księżyca będzie odbijać nawet do 30 proc. więcej światła niż podczas pełni wypadającej w apogeum, co czyni go wyjątkowo jasnym obiektem na nocnym niebie. Choć różnice te są subtelne dla niewprawnego oka, spektakularna jasność Księżyca z pewnością będzie widoczna dla każdego.
bb
Oceń artykuł:
29 6