Msza, przemarsz z pochodniami i apel pamięci. Jutro w południe wspólnie odśpiewajmy hymn
Wspólne śpiewanie hymnu, uroczysta msza święta w intencji ojczyzny oraz apel pamięci na cmentarzy wojskowym - to główne części uroczystości z okazji Narodowego Święta Niepodległości. Do wydarzenia dojdzie we wtorek, 11 listopada.
Do udziału w obchodach zapraszają mieszkańców prezydent Jarosław Klimaszewski i Rada Miejska Bielska-Białej. W przededniu Narodowego Święta Niepodległości przedstawiciele władz samorządowych złożą kwiaty w miejscach pamięci na terenie miasta. Te najbardziej uroczyste obchody odbędą się 11 listopada.
Wydarzenia w samo południe na placu Ratuszowym rozpocznie odśpiewanie Mazurka Dąbrowskiego. Dwie godziny później w kościele w Aleksandrowicach zacznie się uroczysta msza święta w intencji ojczyzny. Po niej zebrani przejdą z pochodniami na cmentarz Wojska Polskiego przy ul. Saperów w Bielsku-Białej, co wiązać będzie się z utrudnieniami w ruchu dla kierowców. Na cmentarzu odbędzie się apel pamięci z udziałem Kompanii Honorowej 18. Batalionu Powietrznodesantowego i złożenie wiązanek kwiatów.
Wieczorem na część artystyczną zaprasza Bielskiego Centrum Kultury im. Marii Koterbskiej. Koncert rozpocznie się o godz. 18.00, konwencja widowiska wygląda tak, że kronikarz przegląda karty historii i - za pomocą cytatów i faktów historycznych - przybliża widzom ponad 200 lat historii Polski.
Widowisko jest dwuczęściowe - pierwsza część opowiada historię od zaborów poprzez I wojnę światową, bitwę o Lwów, odzyskanie niepodległości, po okres 20-lecia międzywojennego. Druga pokazuje, że jeszcze wiele lat później musieliśmy walczyć o prawdziwą niepodległość - w czasie okupacji niemieckiej, Polski Ludowej, stanu wojennego oraz pierwszych częściowo wolnych wyborów w czerwcu 1989 roku.
Na scenie wystąpią Bielska Orkiestra Kameralna pod dyrekcją Mateusza Walacha i soliści: Magdalena Zawartko i Artur Caturian oraz solistki Wroclove Musical Choir: Anna Cielecka, Kaja Karczmarczyk, Marika Klarman-Gisman, Maja Korbiel, Wiktoria Łukowicz-Zając i Julia Szczygielska. Na scenie, obok muzyki, pojawią się także elementy aktorskie, taneczne i akrobatyczne. Widowisko wyreżyserował Kamil J. Przyboś.
bb
Oceń artykuł:
38 33
I jak niektórzy godzą to, że żydowke wybrali sobie na królową?
Oddali życie nie tylko katolicy, ale i protestanci, prawosławni, żydzi a nawet agnostycy i niewierzący. Ale u nas ich wszystkich zgarnęly czarne nietoperze i ich śmiercią sobie wycierają tłuste gęby.
żadna praca nie hańbi. W pracy dostarczasz nam mnóstwa śmiechu gdy czytamy twoje wypociny. Srogie piguły musisz łykać bo nie wierzymy, że można być tak zakompleksionym trolem. W szkole mocno musieli Cię gnębić, ew. tatuś za mocno kochał
I jak niektórzy godzą to, że żydowke wybrali sobie na królową?
Gdy kościół pierwszy stanął przeciw niepodległości naszego narodu - teraz wystawiany jest na piedestał naszej walki o nią.
Jeszcze śmieszniej, że konstytucyjny organ państwa, który ma stać na straży braku ingerencji tejże organizacji w sferę struktur państwowych sam jeszcze nawołuje do brania udziału w zabobonnych gusłach.
Hipokryzja goni hipokryzję.
Mieczysław Żywczyński - Watykan wobec powstania listopadowego;
Irena Koberdowa - Watykan, a powstanie styczniowe;
Stanisław Sierpowski - Watykan wobec polsko-niemieckich plebiscytów 1919-1921.
Oczywiście nadal możesz próbować kogoś hipnotyzować swoimi peanami do pomniejszych istot, które akurat pomagały, ale piórkiem ziemi nie zatrzymasz.