Minionej nocy w powiecie bielskim doszło do tragicznego w skutkach wypadku drogowego. Na łuku ul. Długiej w Czańcu zginął 20-letni kierowca samochodu osobowego. Prowadzone przez niego auto wbiło się w kamienny mur.

Do zdarzenia doszło ok. godz. 2.43. Służby ratunkowe powiadomienie o wypadku drogowym otrzymały z iPhone'a najprawdopodobniej należącego od kierowcy Audi TT. Po przybyciu na miejsce zdarzenia ratownicy zastali kompletnie rozbity samochód, który wypadł z wąskiej jezdni na łuku ul. Długiej w Czańcu.

Samochód roztrzaskał się o kamienny mur zabytkowego dworu obronnego na miejsce udały się służby ratunkowe, które ustaliły, że w wyniku zdarzenia śmierć poniósł 20-latek kierujący samochodem.

- W pojeździe znajdował się kierowca, który był zakleszczony we wraku. Strażacy przy użyciu narzędzi hydraulicznych wykonali dostęp do poszkodowanego i przekazali go zespołowi ratownictwa medycznego. Pomimo intensywnej reanimacji, życia młodego mężczyzny nie udało się uratować - podaje Komenda Miejska PSP w Bielsku-Białej.  Działania służb na miejscu śmiertelnego wypadku trwały cztery godziny. 

Ustaleniem wszystkich okoliczności wypadku zajmie się policja pod nadzorem prokuratury.

bak

Zdjęcie: Paweł Nycz/KM PSP w Bielsku-Białej