Jak co roku przed Wszystkimi Świętymi centrum miasta ozdobiły chryzantemy Wielobarwne kwiaty cieszą oko przechodniów na ulicy 11 Listopada, pozwalając zapomnieć o szarej jesieni. Handlarze największego ruchu spodziewają się jutro.

Pani Danuta poustawiała donice bezpośrednio na chodniku między placem Wolności a placem Wojska Polskiego. Przyjechała z Andrychowa. Pod Andrychowem jest też hodowla, z której pochodzą kwiaty. Od wielu lat rozkłada swoje stoisko przed listopadowym świętem właśnie w centrum Bielska-Białej.

Gęste roślinne dekoracje mienią się na chodniku wieloma odcieniami czerwieni, żółci i fioletu. Nasza rozmówczyni spodziewa się największego ruchu w piątek, dzień przed Wszystkimi Świętymi.

- Sprzedaż różnie idzie w różnych latach - wyjaśnia pani Danuta. - To zależy głównie od pogody, jak jest zimno, a najgorzej przymrozek, wtedy kwiaty marnieją i jest mniej chętnych - dodaje kwiaciarka. W tym roku pogoda nie jest najgorsza i chryzantemy prezentują się okazale. Koszt donicy to ok. 30 zł. -Najlepiej sprzedają się drobnokwiatowe, zwłaszcza białe z cytrynowożółtymi kwiatami - dodaje pani Danuta.

MIC