Centrum Zdrowia Psychicznego „Feniks” w Bielsku-Białej prosi o pilne wsparcie. Narodowy Fundusz Zdrowia w Katowicach odrzucił jego ofertę na świadczenie opieki psychiatrycznej dla dzieci i młodzieży. Oznacza to, że liczni podopieczni placówki od 1 grudnia mogą pozostać bez specjalistycznej pomocy, a zamknięta zostanie szkoła przyszpitalna, w której naukę pobierają dzieci leczone na oddziale dziennym. 

Jak wyjaśnia w rozmowie z naszą redakcją kierownictwo placówki, powodem odrzucenia oferty przez NFZ w Katowicach było... nieobsadzenie jednej godziny pracy poradni w tygodniu w czwartki w godz. 7.00-8.00.

- Tymczasem nasza oferta obejmowała ponad 80 godzin dostępności tygodniowo, czyli niemal dwukrotnie więcej niż wymagał NFZ - wyjaśnia nam Natalia Pastucha-Walach, kierownik oddziału dziennego oraz poradni zdrowia psychicznego Centrum Zdrowia Psychicznego „Feniks” w Bielsku-Białej.

Konsekwencje dla setek pacjentów

- Rozbieżność miała charakter czysto techniczny i mogła wynikać z pośpiechu przy składaniu obszernej, 300-stronicowej oferty po unieważnieniu wcześniejszego konkursu - zapewnia nasza rozmówczyni. Kierownik zastrzega, że nie kwestionuje bynajmniej prawa NFZ do oceny formalnej ofert, jednak uważa, że odrzucenie oferty z tak błahego powodu może mieć poważne konsekwencje społeczne. - To nie jest sprawa administracyjna, lecz sprawa zdrowia i życia dzieci – podkreśla Natalia Pastucha-Walach.

Jak informuje kierownictwo placówki, w konsekwencji decyzji NFZ dzieci hospitalizowane w oddziale dziennym, które równocześnie uczą się w szkole przyszpitalnej prowadzonej przez Szkołę Podstawową Specjalną nr 11 w Bielsku-Białej, zostaną pozbawione możliwości kontynuowania nauki - szkoła zostanie zamknięta, również pozbawione zostaną dostępu do tak intensywnej terapii, jaką jest oddział dzienny.

- Proces terapeutyczny wielu dzieci zostanie gwałtownie przerwany, co w licznych przypadkach może oznaczać pogorszenie stanu zdrowia, nawroty choroby oraz zagrożenie życia - słyszymy.

NFZ: postępowanie jeszcze trwa

Ponadto nagle pozbawionych opieki pozostanie kilkuset pacjentów leczonych w poradni zdrowia psychicznego dla dzieci i młodzieży, które są w trakcie terapii psychiatryczne i psychoterapeutycznej. Pracę stracą zespoły specjalistów - lekarze, psycholodzy, pedagodzy oraz terapeuci, które od lat tworzyły stabilne środowisko leczenia dzieci i rodzin, zostaną zmuszone do przerwania pracy z pacjentami.

Zdaniem naszej rozmówczyni nie istnieje realna możliwość, by inny, wybrany w konkursie organizowanym przez NFZ podmiot zdołał w tak krótkim czasie zorganizować szkołę przyszpitalną i zespoły terapeutyczne. - Tego rodzaju procedury wymagają miesięcy przygotowań, zgód kuratoryjnych i adaptacji pomieszczeń, a tymczasem dzieci potrzebują pomocy tu i teraz - zauważa Natalia Pastucha-Walach.

Skontaktowaliśmy się z Narodowym Funduszem Zdrowia w Katowicach. Jak poinformował nas rzecznik śląskiego oddziału Rafał Razik, postępowanie, którego uczestnikiem jest Centrum Zdrowia Psychicznego „Feniks”, jeszcze się nie zakończyło. - Konkurs trwa do 31 października, w tym czasie rozpatrywane są protesty uczestników, więc odnoszenie się do sprawy na obecnym etapie jest przedwczesne - mówi.

Maciej Chrobak
[email protected]