W poniedziałek w sali sesyjnej Ratusza doszło do bezpośredniej konfrontacji zwolenników i przeciwników zmian w systemie oświaty. Urzędnicy powoływali się na demografię, rodzice bronili placówek ze względu na ich dorobek i lokalne zakorzenienie. Radni pozytywnie zaopiniowali uchwały dotyczące likwidacji kilku przedszkoli oraz placówki Szkoły Podstawowej nr 9 przy ul. Broniewskiego w Bielsku-Białej, ale to nie koniec walki o placówki. W czwartek odbędzie się sesja.

Wczoraj po południu doszło do posiedzenia komisji edukacji i kultury Rady Miejskiej w Bielsku-Białej, podczas którego opiniowane były projekty uchwał dotyczących reorganizacji bielskiej oświaty. Budzą one zrozumiałe emocje wśród rodziców i nauczycieli, ponieważ skutkować będą likwidacją niektórych placówek. Głosowanie na projektami uchwał poprzedziła debata, w czasie której przedstawiano swoje argumenty.

Rodzice przeciwko planom likwidacji

Jako pierwszy w imieniu rady rodziców Przedszkola nr 29 głos zabrał jej przewodniczący Roman Szybiak. To placówka działająca od ponad 60 lat w niewielkim budynku przy ul. Grottgera na osiedlu Górne Przedmieście. - To rodzinne, kameralne domowe przedszkole - stwierdził. - Dlatego proszę w imieniu rodziców o niewyrażanie zgody na likwidację Przedszkola nr 29, można powiedzieć perełki na mapie Bielska-Białej, miasta, które aspiruje do miana miejsca przyjaznego dzieciom - apelował Roman Szybiak.

Przewodniczący zauważył, że argumenty dotyczące niżu demograficznego i słabszej rekrutacji są nie do końca trafione, ponieważ tuż obok powstało nowe, duże osiedle przy ulicy Browarnej, a następne powstaje przy ulicy Rejtana. - Dzieci stamtąd w naturalny sposób zasilą Przedszkole nr 29, kiedy przeprowadzą się rodzice z dziećmi lub młode pary, które na dziecko się zdecydują - przewiduje Roman Szybiak.

Do tych opinii odniósł się Piotr Kucia, wiceprezydent miasta. - Trzymam kciuki, żeby mieszkańcy nowych osiedli zakładali rodziny i mieli dzieci, które trafiać będą do osiedlowych przedszkoli - zadeklarował włodarz. - Taka myśl towarzyszyła nam w Hałcnowie, gdzie wybudowaliśmy duże przedszkole. Okazało się jednak, że rozwój budownictwa nie przekłada się w prosty sposób na wzrost liczby rodzin z dziećmi.

Wiceprezydent wymieniał, że do Przedszkola nr 29 uczęszcza już tylko 32 dzieci. Wskutek znikomego naboru jest w nim 18 wolnych miejsc. Wiceprezydent przewiduje, że w przyszłym roku, kiedy ośmioro dzisiejszych przedszkolaków rozpocznie edukację szkolną, w placówce zostanie raptem jeden oddział.

Urzędnicy: To początek dialogu

Naszym zamysłem jest, aby cały ten oddział wraz z nauczycielem mógł się przenieść do innego przedszkola - oświadczył Piotr Kucia, dodając, że budynek Przedszkola nr 29 nie spełnia norm przeciwpożarowych, a koszt jego remontu byłby niewspółmiernie wysoki. Szacuję się go na ok. 1 mln zł.

W imieniu przewidzianej do likwidacji placówki Szkoły Podstawowej nr 9 przy ulicy Broniewskiego głos zabrała Anna Kubiczek-Niewiadomy. Przewodnicząca rady rodziców stwierdziła m.in., że projekt reorganizacji został przygotowany w sposób niepełny, bez rzetelnego dialogu społecznego, a jego realizacja może pogorszyć warunki nauki uczniów oraz doprowadzić do destabilizacji kadry i środowiska szkolnego.

Wnosimy o wstrzymanie działań zmierzających do reorganizacji Szkoły Podstawowej nr 9 do czasu przeprowadzenia pełnych, otwartych konsultacji społecznych z udziałem mieszkańców, rady osiedla, kadry pedagogicznej i uczniów - zaapelowała Anna Kubiczek-Niewiadomy. Projekt zakłada, że dzieci z najstarszych klas IV-VIII przeniosą się ze szkoły przy ulicy Broniewskiego do głównej siedziby przy ulicy Piłsudskiego. W budynku przy Broniewskiego pozostałyby tylko dzieci z przyszłorocznej klasy II i III, a nabór zostałby wstrzymany. Równocześnie do budynku przeniosłaby się Szkoła Podstawowa nr 39 z ulicy Kamienickiej.

Radni pozytywnie zaopiniowali uchwały

Odpowiadając na przedstawione argumenty naczelnik Agnieszka Herma  zapewniła, że projekt reorganizacji został przygotowany w oparciu o analizy demograficzne i ekonomiczne. Podkreśliła też, że dyskusja w komisji jest początkiem dialogu społecznego, uchwały mają bowiem charakter intencyjny. - Wszystkie informacje będą dostępne, a my odpowiemy na wszystkie pytania - zadeklarowała urzędniczka.

Po zamknięciu debaty radni przystąpili do opiniowania projektów uchwał. Dotyczyły one m.in.: likwidacji Przedszkola nr 8, nr 16, nr 26 oraz nr 29, likwidacji jednej z dwóch siedzib Przedszkola nr 43, likwidacji oddziałów przedszkolnych w szkołach podstawowych, przekształcenia Szkoły Podstawowej nr 3 oraz Szkoły Podstawowej nr 39, przekształcenia Technikum nr 8 w Zespole Szkół Gastronomicznych, przekształcenia Technikum nr 11 w Zespole Szkół im. Juliana Tuwima, przekształcenia Szkoły Policealnej nr 5 w Zespole Szkół im. Juliana Tuwima oraz przekształcenia Branżowej Szkoły I stopnia nr 8 w Zespole Szkół Gastronomicznych.

W wyniku głosowania wszystkie projekty uchwał uzyskały akceptację komisji i trafią pod obrady Rady Miejskiej w Bielsku-Białej, gdzie radni zdecydują o ich dalszych losach. Sesja odbędzie się w czwartek.

Maciej Chrobak
[email protected]