Dziś w południe oficjalnie oddany do ruchu został 8,5-kilometrowy odcinek drogi S1 zwany obejściem Węgierskiej Górki - podała Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad w Katowicach. W środę inwestycję formalnie oddał minister infrastruktury  Dariusz Klimczak. Towarzyszyli mu politycy oraz lokalni samorządowcy.

- Budowa drogi ekspresowej S1 to inwestycja, na którą mieszkańcy regionu i kierowcy czekali od lat. Z tunelami i estakadami to prawdziwy inżynieryjny majstersztyk - mówił minister infrastruktury Dariusz Klimczak. - Trasa przyczyni się do zwiększenia bezpieczeństwa oraz usprawnienia komunikacji w kierunku granicy państwa ze Słowacją. Trasa została wkomponowana w krajobraz górski, zachowując walory turystyczne regionu, wpisując się w długofalowy rozwój komunikacji w Beskidzie Żywieckim.

W wydarzeniu uczestniczyli m.in. wiceminister Przemysław Koperski, szef sejmowej komisji infrastruktury poseł Mirosław Suchoń, marszałek województwa Wojciech Saługa i wojewoda Marek Wójcik.

W czwartek przed południem nowa droga oddana zostanie do ruchu. Kierowcy zyskają możliwość przejazdu obejściem Węgierskiej Górki na drodze ekspresowej S1. Inwestycja znacząco poprawi komfort i bezpieczeństwo podróży na południu Polski, a także usprawni połączenie z południową granicą kraju.  

Nowy fragment S1 ma 8,5 kilometra długości, a jego budowa była jednym z najbardziej wymagających przedsięwzięć drogowych w regionie. W ramach inwestycji powstało: osiem obiektów inżynierskich, w tym trzy mosty i pięć estakad o łącznej długości 1,9 km, najdłuższa estakada o długości 984 metrów, wznosząca się 36 metrów nad terenem, dwa tunele w masywie Baraniej Góry i Białożyńskiego Gronia, każdy wyposażony w trzy wyjścia awaryjne, a podczas realizacji prac wywieziono ponad 4 miliony ton kruszywa.

Całkowity koszt inwestycji wyniósł 1,5 miliarda złotych. Budowa trwała od 2020 roku.

bb