Prace nad przebudową placu Fabrycznego w centrum Bielska-Białej i utworzeniem w tym miejscu kampusu bielskiej fili Śląski Uniwersytetu Medycznego w Katowicach nabierają tempa. Wkrótce gotowy będzie projekt rozbiórki części istniejących budynków. Później uczelnia medyczna wyłoni wykonawcę, który dokona wyburzeń części nieruchomości. Do 2030 roku miejsce to ma zmienić się nie do poznania.

Na spotkaniu z udziałem rektora SUM prof. Tomasza Szczepańskiego, które odbyło się w bielskim Ratuszu w zeszłym roku, padła zapowiedź, że do końca 2025 roku, gotowe ma być pozwolenie na przebudowę Placu Fabrycznego. Jest szansa na dotrzymanie tego terminu, uczelnia wyłoniła bowiem właśnie biuro projektowe, którego zadaniem jest opracowanie dokumentacji rozbiórki wraz z uzyskaniem niezbędnych pozwoleń.

Projekt rozbiórki gotowy za kilka tygodni

Podejmie się tego spółka RW Projekt z Katowic, mająca duże doświadczenie w realizacji podobnych zleceń. Koszt wykonania dokumentacji wynosi niewiele ponad 60 tys. zł. - W ciągu kilku tygodni wykonawca dostarczy władzom uczelni gotowy projekt do zatwierdzenia – przybliża Agata Pustułka, rzecznik prasowy Śląskiego Uniwersytetu Medycznego w Katowicach. - Po uzyskaniu pozwolenia na rozbiórkę uczelnia wyłoni w oparciu o stosowne przepisy wykonawcę prac rozbiórkowych - dodaje nasza rozmówczyni.

Następnie, jak informuje przedstawicielka SUM, zostanie przeprowadzona ponowna analiza przyjętej koncepcji architektonicznej uwzględniająca warunki terenu budowy po zakończeniu rozbiórki. Koncepcja ta zakłada obecnie adaptację budynków posiadających walory historyczne oraz likwidację niedostępnych, zdegradowanych oficyn i obiektów poprzemysłowych o niskiej wartości architektonicznej.

Koncepcję dla terenu przekazanego SUM przedstawiono już w ubiegłym roku. Jego łączna powierzchnia to niecały hektar w obszarze placu Fabrycznego oraz ulic Stojałowskiego i Bohaterów Warszawy.

Prace potrwają do 2030 roku?

Zgodnie z tamtymi planami, na placu Fabrycznym zakłada się wprowadzenie otwartej przestrzeni tzw. pasażu łączącego dojście od ulicy Wzgórze oraz Bohaterów Warszawy; ukształtowanie nowej atrakcyjnej pierzei w miejscu zdegradowanej zabudowy poprzemysłowej, udostępnienie komunikacyjne łączące plac ze ścisłym centrum miasta i urządzenie terenu jako atrakcyjnej przestrzeni publicznej z dużą ilością zieleni. 

- Dla naszej uczelni rozwój bielskiej filii i trwałe związanie się z Bielskiem-Białą są priorytetem - deklaruje Agata Pustułka. Teren pod budowę kampusu przekazany został przez władze miasta Śląskiemu Uniwersytetowi Medycznemu w Katowicach w ubiegłym roku. Wartość darowizny wyceniono na 90 mln zł.

Koszt inwestycji szacuje się na ponad 300 mln zł, a jej realizacja potrwać ma pięć lat. Według planów uczelni w bielskiej filii kształcić się będzie rocznie ok. 200-250 przyszłych lekarzy. Obecnie filia bielskiej SUM działa w budynku przy ul. Dywizji Pancernej w Wapienicy, który jest wynajmowany od miejskiej spółki.

Maciej Chrobak
[email protected]