Na przyszłotygodniowej sesji Rady Miejskiej w Bielsku-Białej procedowana będzie uchwała w sprawie podwyżki i zmiany metody naliczania opłaty za odbiór odpadów komunalnych. Proponowana stawka wzrosnąć ma z 39 zł do 45 zł od osoby.

To ostateczna wersja uchwały, po zakończonych w ostatnich dniach konsultacjach społecznych. Oprócz podwyżki, która wejść ma w życie od 1 stycznia 2026 roku, zmianie ulec ma metoda naliczania opłaty.

Dotychczasowa metoda od gospodarstwa domowego ma zostać zmieniona na metodę od liczby osób zamieszkujących nieruchomość. W obecnie obowiązującym modelu od gospodarstwa domowego opłata spadała wraz z liczbą osób zamieszkujących nieruchomość. W nowym systemie tak nie będzie.

Nowa metoda ma zapewnić równomierne obciążenie wszystkich mieszkańców i wpłynąć pozytywnie na szczelność systemu, unikając jednocześnie zbyt wysokiej opłaty w mniej licznych gospodarstwach.

Miasto uzasadnia, że system gospodarki odpadami jest deficytowy - prognozowany deficyt na koniec roku to niespełna 2 mln zł, a w przyszłym roku bez podwyżki sięgnąłby kwoty ok. 16 mln zł. Koszty rosną, bo mieszkańcy oddają coraz więcej odpadów - najnowsza prognoza na ten rok to 51 tys. ton zamiast szacowanych jeszcze kilka miesięcy temu 46 tys. ton oraz rosnące koszty zagospodarowania tzw. balastu.

Osoby, które będą kompostować bioodpady w przydomowych kompostownikach, otrzymają symboliczną ulgę w wysokości 2 zł od mieszkańca. Z ulgi skorzystać będą mogli tylko mieszkańcy domów.

Uchwała z proponowaną podwyżką i zmianą metody procedowana będzie na sesji 30 października.

bak