Pogotowie gazowe usuwało awarię związaną z nieszczelnością sieci, z której ulatniał się wyczuwalny gaz. Do zdarzenia doszło w poniedziałek wieczorem w rejonie ul. ks. Brzóski w Bielsku-Białej. Służby ratunkowe wezwali zaniepokojeni mieszkańcy.

Służby powiadomione o zdarzeniu zostały o godz. 18.48, z relacji osoby zgłaszającej wynikało, że w pobliżu domu czuć zapach gazu, który najprawdopodobniej pochodzi z przyłącza. Na miejsce skierowano cztery zastępy strażaków - dwa z PSP oraz dwa z jednostki OSP w Stracone. Po dojeździe pod wskazany adres lokatorzy budynku oczekiwali na ratowników przed domem. Nikt z nich nie wymagał interwencji medycznej.

Strażacy dokonali pomiarów i potwierdzili przypuszczenia mieszkańców, nie było jednak konieczności przeprowadzenia ewakuacji mieszkańców okolicznych domów. Na miejsce wezwano pogotowie gazowe, które ustaliło, że przyczyną ulatniania się gazu jest nieszczelna instalacja po stronie operatora.

bb

Zdjęcie: OSP Straconka w Bielsku-Białej