Niebezpiecznie pochylone ogrodzenie do remontu. Zamiast siatki będą stylowe przęsła - foto
Przechodniów spacerujących centrum miasta może martwić stan ogrodzenia Sądu Rejonowego w Bielsku-Białej. Słupki wygięte w różne strony, siatka przerośnięta trawą, mur oporowy niepokojąco wybrzuszony w stronę chodnika kontrastują z odnowionym ogrodzeniem Willi Sixta. Podjęto działania, by to zmienić.
Jak nas zapewniono, groźnie wyglądające odkształcenia muru oporowego nie stanowią już problemu. - Były skutkiem naporu korzeni drzew, które zostały wycięte jeszcze w lutym - uspokaja Iwona Krupiak, dyrektor Sądu Rejonowego w Bielsku-Białej. Następnym etapem ma być opracowanie projektu remontu ogrodzenia.
Wkrótce powinna się zakończyć się procedura wyboru wykonawcy zadania, który musi uzyskać pozwolenie. - Zakładamy, że roboty budowlane rozpoczną się jesienią przyszłego roku - przewiduje pani dyrektor.
Ponieważ budynek znajduje się w rejestrze zabytków remont wymagał będzie opracowania programu prac konserwatorskich. Z wytycznych Wojewódzkiego Urzędu Ochrony Zabytków dowiadujemy, że kamienny mur oporowy na posesji sądu jest ostatnim oryginalnym fragmentem historycznej konstrukcji, która nie zachowała się już na sąsiednich posesjach, oraz że należy go: bezwzględnie zachować i poddać renowacji.
Remont ma również sprawić, że ogrodzenie Sądu Rejonowego w Bielsku-Białej zyska na estetyce. - Zniknie siatka, zamiast niej pojawią się stylowe przęsła, analogiczne do ogrodzenia w przyległej Willi Sixta - zdradza dyrektor Iwona Krupiak. - W ten sposób całość otrzyma jednolity, spójny wygląd - dodaje.
MIC
Oceń artykuł:
53 11