Policja wraca nad staw w Czechowicach-Dziedzicach. Śledczy podjęli kolejną zaskakującą decyzję - foto
W perspektywie kilku dni rozpocznie się spuszczanie wody ze stawu Błaskowiec w Czechowicach-Dziedzicach, gdzie początkiem roku trwały zakrojone na szeroką skalę poszukiwania zaginionej 24-latki - dowiedział się nasz portal. Śledczy znów planują czynności w tym miejscu, choć na początku roku odbyło się tu kilka akcji służb.
Żadne z tych działań nie ujawniło w stawie ciała zaginionej 24-latki. Mimo to prokuratura ponownie chce sprawdzić dno stawu Błaskowiec i wykorzysta do tego celu fakt, że właściciel stawu rozpocznie odławianie ryb przed zimą. Informację o planowanych działaniach potwierdza oficer prasowy Komendy Miejskiej Policji w Bielsku-Białej. Działania rozpoczną się w sobotę, 18 października i wstępnie zaplanowano je do wtorku. Z naszych informacji wynika, że wezmą w nich udział strażacy i policjanci przeszkoleni do działań w wodzie.
To kolejny w ostatnich dniach zaskakujący ruch prokuratury. Początkiem roku staw Błaskowiec był wielokrotnie przeszukiwany - najpierw przez wykwalifikowanych nurków EdenSport z Bielska-Białej, których wspierali lokalni strażacy. Później prokuratura powołała biegłego sądowego Macieja Rokusa. Ten pływał po stawie specjalistyczną łódką z sonarem, a koszt tych czynności wyniósł kilkadziesiąt tysięcy złotych.
Na początku kwietnia do Czechowic-Dziedzic sprowadzono policjantów z Komisariatu Wodnego z Komendy Wojewódzkiej Policji we Wrocławiu, policyjnych nurków z KWP w Poznaniu oraz funkcjonariuszy specjalnej komórki specjalizującej się w poszukiwaniach osób zaginionych działającej w Komendzie Głównej Policji. Dno akwenu badał specjalny robot, a policjanci tyralierą przedreptywali krok po kroku dno.
Kilka dni temu z tymczasowego aresztu wyszedł podejrzany o zabójstwo 24-latki Patryk B., który został objęty dozorem policji. - Obawa bezprawnej ingerencji w postępowanie ze strony podejrzanego nie jest już na tyle intensywna, by konieczne było - zdaniem prokuratora prowadzącego śledztwo - dalsze stosowanie aresztu - wyjaśniał prokurator Aleksander Duda, rzecznik Prokuratury Okręgowej w Katowicach.
bak
Oceń artykuł:
8 27Komentarze 6
