Miał zakaz aż do 2028 roku, ale wsiadł za kierownicę. Teraz czeka go więzienie
Tydzień temu dzielnicowy z Bielska-Białej zatrzymał do kontroli drogowej kierującego samochodem marki Fiat Punto. Podczas sprawdzenia danych 55-letniego kierowcy okazało się, że mężczyzna posiada aktywny sądowy zakaz prowadzenia pojazdów.
Zakaz obowiązywał aż do 2028 roku. Policjant uniemożliwił mężczyźnie dalszą jazdę, a następnie doprowadził go na policję. Sprawa trafiła przed oblicze Sądu Rejonowego w Bielsku-Białej w trybie przyspieszonym.
Niedługo później 55-letni mężczyzna kierujący Fiatem Punto usłyszał wyrok - cztery miesiące pozbawienia wolności, kolejny dwuletni zakaz prowadzenia wszelkich pojazdów mechanicznych oraz grzywnę w wysokości 5000 zł, którą ma wpłacić na rzecz Funduszu Pomocy Pokrzywdzonym oraz Pomocy Postpenitencjarnej.
- Każda osoba, która świadomie łamie sądowy zakaz prowadzenia pojazdów, musi liczyć się z surowymi konsekwencjami. W takich przypadkach nie ma miejsca na pobłażliwość - mówi kom. Sławomir Kocur, oficer prasowy Komendy Miejskiej Policji w Bielsku-Białej. To kolejny przykład skutecznego działania dzielnicowych, którzy na co dzień dbają o bezpieczeństwo mieszkańców i reagują nie tylko na zgłoszenia, ale także sami eliminują z ruchu osoby, które stanowią realne zagrożenie dla innych uczestników dróg.
bb
Oceń artykuł:
32 1Komentarze 3
