Zaskakujący ruch prokuratury. Podejrzany o zabójstwo 24-letniej czechowiczanki na wolności
Patryk B., podejrzany o zabójstwo 24-letniej mieszkanki Czechowic-Dziedzic po dziesięciu miesiącach aresztu wyszedł dziś na wolność - ustalił nasz portal. Prokuratura Okręgowa w Katowicach zastosowała wobec niego dozór policji.
Jak swoją decyzję tłumaczy prokuratura? Planowane czynności dowodowe nie wymagają bezpośredniego udziału podejrzanego. - Obawa bezprawnej ingerencji w postępowanie ze strony podejrzanego nie jest już na tyle intensywna, by konieczne było - zdaniem prokuratora prowadzącego śledztwo - dalsze stosowanie aresztu - mówi nam prokurator Aleksander Duda z Prokuratury Okręgowej w Katowicach.
Z uwagi jednak na obawę ucieczki lub ukrycia się oraz grożącą podejrzanemu surową karę konieczne było zastosowanie wobec podejrzanego dozoru policji oraz zakazu opuszczania kraju połączonego z zakazem wydania paszportu. Śledztwo jest kontynuowane. Planowane są dalsze czynności dowodowe.
W ostatnich dniach z reprezentowania podejrzanego o zabójstwo 29-latka zrezygnowała mecenas Anna Englert. Podobną decyzję we wrześniu podjął także mecenas Rafał Bargiel. - Wypowiedziałem pełnomocnictwo rodzinie, bo nie mogłem popierać takiego kierunku prowadzonego postępowania, w którym oskarża się o zabójstwo osobę, co do której nie mam pewności, że popełniła ten czyn. Decyzja prokuratury potwierdza to, iż moje przypuszczenia były słuszne - mówi nam prawnik z Bielska-Białej.
bak
Oceń artykuł:
24 20Komentarze 5
