10 tysięcy złotych kary musi zapłacić Podbeskidzie po derbowym meczu z Rekordem. Dochodzenie w związku ze złamaniem przepisów o bezpieczeństwie imprez masowych prowadzi także policja, która ustala sprawców na podstawie monitoringu. 

Do odpalenia pirotechniki doszło w trakcie niedzielnego meczu z Rekordem. Kibice świętowali tego dnia jubileusz 30-lecia powstania DKS Komorowice, do którego tradycji odwołują się ultrasi Podbeskidzia. 

Karę finansową na klub w czwartek nałożyła Komisja Dyscyplinarna PZPN, o czym w odpowiedzi na nasze pytania poinformowała piłkarska federacja. - Jak na realia drugoligowe to wysoka kara - przekazano nam. Po weekendzie sporządzone zostanie uzasadnienie kary od której przysługiwać będzie odwołania.

Działania w związku z naruszeniem przepisów ustawy o bezpieczeństwie imprez masowych prowadzi także zespół ds. pseudokibiców działający w Komendzie Miejskiej Policji w Bielsku-Białej. Funkcjonariusze zabezpieczyli monitoring i na jego podstawie ustalają osoby, które dopuściły się złamania przepisów. Za wniesienie pirotechniki na imprezę masową grozi od trzech miesięcy do nawet pięciu lat więzienia.

Z naszych informacji wynika, że w kosztach jubileuszu partycypowało miasto, które przekazało na ten cel 35 tys. zł - umowa nie została zawarta w związku z 30-leciem jubileuszu Podbeskidzia, a... DKS-u Komorowice, czyli klubu, który przestał istnieć w 1997 roku w wyniku dwóch fuzji - najpierw z Interem, a potem BBTS-em.

W wyniku fuzji sprzed 28 lat zespół przystąpił do rozgrywek w piątej lidze - było to miejsce przysługujące BBTS Włókniarz, zaś rezerwy w A-klasie - było to miejsce przysługujące Interowi. Wycofany z C-klasy i zlikwidowany został DKS Komorowice. Po fuzji aż 16 z 22 piłkarzy BBTS-u Ceramed Komorowice stanowili piłkarze BBTS-u, a trenerem nowego klubu został Zdzisław Byrdy, który wcześniej prowadził Inter.

W tym roku drugoligowy klub piłkarski otrzymał z kasy miasta ok. 9 milionów złotych - 6 milionów w ramach dotacji dla klubów sportowych i kolejne 3 miliony w ramach dwóch akcji dokapitalizowania spółki, by klub spłacił długi, w tym pożyczkę zaciągniętą w innej miejskiej spółce - Zakładzie Gospodarki Odpadami.

bak