Piotr Krzyżowski zdobył swój dziesiąty ośmiotysięcznik w karierze himalaisty. Bez dodatkowego tlenu i pomocy Szerpów stanął na szczycie Dhaulagiri (8167 m n.p.m). Do osiągnięcia tzw. Korony Himalajów i Karakorum brakuje mu tylko czterech gór.

Dhaulagiri to siódmy co do wysokości szczyt na świeci. Znajduje się w środkowo-zachodnim Nepalu, na zachodnim brzegu głębokiego przełomu rzeki Kali Gandaki, naprzeciwko masywu Annapurny. Uchodzi za trudny do zdobycia szczyt, znany z dużej wysokości względnej oraz wyjątkowo wymagających ścian.

O swoim sukcesie himalaista związany z Bielskiem-Białą poinformował na Instagramie. - Dzisiaj (środa - red.) o 19.30 czasu nepalskiego stanęła na szczycie mojego 10 ośmiotysięcznika Dhaulagiri 8167 m. W moim szybkim stylu, bez użycia tleniu i bez wsparcia profesjonalnych Szerpów - poinformował Krzyżowski.

Piotr Krzyżowski pochodzi z Jeleśni, ale od lat związany jest z naszym miastem, gdzie pracuje w Sądzie Rejonowym w Bielsku-Białej jako referendarz. Jego życiową pasją są góry - jest członkiem Klubu Wysokogórskiego w Bielsku-Białej i ratownikiem GOPR. W dotychczasowej karierze himalaisty zdobywał szczyty: K2, Gasherbrum I i II, Broad Peak, Nanga Parbat, Lhotse, Mount Everest, Makalu i Manaslu.

bak