Niepokojące odgłosy w bloku na Słonecznym. Pomocy wymagała młoda kobieta
Dziś nad ranem dyżurny komisariatu w Bielsku-Białej otrzymał zgłoszenie od mieszkańców jednego z bloku, którzy usłyszeli niepokojące głosy dobiegające z sąsiedztwa. Na miejsce udał się patrol, który udzielił pomocy pobudzonej kobiecie.
Niepokojące odgłosy pojawiły się dziś nad ranem w wieżowcu na osiedlu Słonecznym. Sąsiedzi nie byli w stanie określić, czy były to głosy dziecka, kobiety, ani też dokładnie wskazać, z którego mieszkania dochodzą dźwięki. Ich treść i ton mogły jednak świadczyć o tym, że ktoś potrzebuje pomocy lub doświadcza przemocy.
Na miejsce natychmiast skierowano patrol. Policjanci podjęli próbę zlokalizowania mieszkania, z którego dobiegały odgłosy. Ostatecznie dotarli do lokalu, w którym znajdowała się 25-letnia kobieta.
Kiedy kobieta otworzyła drzwi, była wyraźnie pobudzona, według policji mogły to być skutki przyjęcia środków odurzających. Funkcjonariusze pozostali przy kobiecie. Uspokoili ją i natychmiast wezwali zespół ratownictwa medycznego. Ratownicy udzielili jej pomocy i przetransportowali do szpitala w Bielsku-Białej.
bb
Oceń artykuł:
21 33
Jeśli karzemy obiektowi jeszcze pokrywać koszty interwencji, poczucie nieszczęścia tylko się pogłębi, i pewnie wkrótce dojdzie do kolejnych eskalacji.
Moja rada: obserwujmy przebieg sytuacji, pozwólmy psychice obiektu zmagać się kryzysem w spokoju.
Dopiero gdy "niekochane" emocje zostaną wyrażone będzie czas na wprowadzanie konstruktywnych zmian życiu obiektu.