Niespełna 18 tys. zł otrzymali strażacy w Bielsku-Białej na doposażenie sali edukacyjnej „Ognik”. To miejsce, gdzie najmłodsi mogą przez chwilę poczuć się jak prawdziwi strażacy. Wizyta w niej jest bezpłatna, trzeba tylko ustalić termin.

Przekazanie symbolicznego czeku z dofinansowaniem przyznanym przez Orlen miało miejsce w poniedziałek w Teatrze Wielkim - Operze Narodowej w Warszawie. Odebrał je bryg. Roman Marekwica, a pieniądze przekazane przez spółkę Skarbu Państwa wydatkowane zostaną na wyposażenie sali edukacyjnej „Ognik”.

„Ognik” znajduje się w komendzie przy ul. Leszczyńskiej w Bielsku-Białej. Na początku wycieczki najmłodsi ubiorą strażacki mundur oraz hełmem, by poczuć się jak prawdziwi ratownicy. Później rozpoczyna się najważniejsza kwestia zajęć - edukacja, by dzieci wiedziały, jak zachować się w przypadku zagrożenia.

Prawidłowe zachowania przekazywane są przy pomocy interaktywnego wyposażenia sali edukacyjnej. Dzieci uczone są jak prawidłowo zgłosić pożar przez telefon oraz jakie informacje należy przekazać. W salce znajduje się fantom, na którym dzieci nauczą się udzielać pierwszej pomocy. Dodatkową atrakcją w czasie wizyty w straży pożarnej jest zwiedzanie jednostki. Dzieci z bliska zobaczą wozy bojowe i ich wyposażenie służące nie tylko do gaszenia pożarów, ale także do niesienia pomocy poszkodowanym w wypadkach. Prawdziwą gratką jest demonstracja alarmowania i wyjazdu zastępu strażaków do zdarzenia.

Zajęcia w sali edukacyjnej „Ognik” skierowane są do maksymalnie 27-osobowych grup dzieci w wieku przedszkolnym oraz z klas I-III szkoły podstawowej. Zajęcia trwają ok. 90 minut - godzina poświęcona jest na edukacyjną zabawę, a pozostały czas na zapoznanie się z pracą strażaka i sprzętu, jaki wykorzystuje w swoich działaniach. Udział w zajęciach jest bezpłatny. Dotychczas skorzystało z nich ok. 8 tys. dzieci.

W celu ustalenia terminu wizyty należy skontaktować z Komendą Miejską PSP w Bielsku-Białej.

bak