Górnośląskie Przedsiębiorstwo Wodociągów planuje odkupić akcje spółki Aqua należące do francuskiego koncernu Veolia. Wodociągowa spółka z Katowic, w której większościowy pakiet akcji posiada województwo śląskie, planuje przeprowadzić badanie due diligence bielskiej spółki Aqua. Pomyślne przeprowadzenie transakcji zakończyłoby trwający od 2020 roku spór i teoretycznie odblokowało plany inwestycyjne związane z budową basenu na osiedlu Polskich Skrzydeł.

Obecnie kontrolę nad spółką Aqua posiada miasto Bielsko-Biała, które ma ok. 51 proc. akcji firmy. Drugim co do wielkości akcjonariuszem spółki jest francuski koncern Veolia. Pięć lat temu zagraniczny podmiot wszedł w spór prawny z władzami miasta uznając, że przejął kontrolę nad bielską spółką wodociągową. 

Spór, który nikomu nie służy

Wszystko zaczęło się pod koniec 2020 roku. Veolia skierowała do Komisji Nadzoru Finansowego pismo, w którym przekonuje, że posiadając 33,18 proc. akcji spółki Aqua uzyskała ponad 50 proc. ogólnej liczby głosów i przejęła kontrolę nad bielską spółką wodociągową. Według francuskiego koncernu, gmina nie wykonała ciążącego na niej obowiązku informacyjnego po podpisaniu porozumienia w 2006 roku. 

W odpowiedzi władze Bielska-Białej zarzucały Veolii, że w sporze dotyczącym spółki Aqua posługuje się półprawdami i przemilcza niewygodne dla siebie fakty. Wytykają też mniejszościowemu akcjonariuszowi, że rozpowszechnia tezy, które godzą w interes spółki wodociągowej i jej bieżące funkcjonowanie.

Władze miasta sugerowały, że istotą spory są pieniądze. Veolia sprzeciwiała się m.in. planom budowy basenu i oczekiwała, że Aqua wypłacać będzie zysk w formie dywidendy. Spółka od kilku lat zysk kieruje na kapitał zapasowy, by sfinansować z niego m.in. budowę basenu czy wybudować nową oczyszczalnię ścieków.

Francuski koncern nie odpuszczał i prowadził batalię na drodze sądowej. Dziś trudno dokładnie zliczyć wszystkie powództwa, ale żadne z nich nie doprowadziło do przejęcia kontroli nad spółką Aqua. Na drodze sądowej nie udało się także zablokować budowy basenu na osiedlu Polskich Skrzydeł. Tymczasowo z planów miejska spółka była zmuszona wycofać się dopiero w następstwie nieuzyskania kredytu bankowego na realizację inwestycji, do czego jednak przyczynił się spór prawny wywołany przez Veolię.

Spółka kontrolowana przez marszałka

W ostatnich dniach pojawiła się nadzieja na uregulowanie sytuacji wokół Aqua. Bielska spółka wodociągowa wydała komunikat, z którego wynika, że odkupić ponad 33 proc. jej akcji od francuskiego koncernu Veolia planuje Górnośląskie Przedsiębiorstwo Wodociągowe, które zleciło badanie due diligence.

Spółka nie jest stroną planowanej transakcji, nie zna jej szczegółów, jak również nie wie, na jakim etapie znajdują się ewentualne rozmowy pomiędzy GPW a Veolia - zaznacza w komunikacie spółka Aqua.

Czym jest badanie due diligence? To poddanie przedsiębiorstwa dogłębnej analizie w celu jego wyceny przez potencjalnego inwestora. Audyt ma na celu szczegółową ocenę aktualnej sytuacji przedsiębiorstwa oraz określenie istniejącego i potencjalnego ryzyka związanego z planowaną transakcją kapitałową.

Górnośląskie Przedsiębiorstwo Wodociągowe z siedzibą w Katowicach to spółka wodociągowa, w której większościowy pakiet akcji posiada samorząd województwa śląskiego. Przewodniczącym rady nadzorczej spółki jest bielski radny Krzysztof Jazowy, a członkiem Mirosław Szemla, radny powiatu bielskiego.

Bartłomiej Kawalec
[email protected]