W środę po południu do służb wpłynęło zgłoszenie dotyczące rzekomo podłożonego ładunku wybuchowego, który znajdować się miał w budynku Zakładu Ubezpieczeń Społecznych w Bielsku-Białej. Na miejscu trwają standardowe procedury.

Anonimowe zgłoszenie trafiło do służb krótko po godz. 12.00. Jak informuje Komenda Miejska Policji w Bielsku-Białej, był to  fałszywy alarm, a zagrożenie nie występowało. Zarządca budynku nie zarządził ewakuacji, ale zgodnie z obowiązującymi procedurami budynek jest sprawdzany przez policję i strażaków.

- Jest to standardowa procedura. Policjanci muszą wykonać swoje czynności. Po ich zakończeniu budynek zostanie ponownie udostępniony - mówi asp. Przemysław Kozyra zastępujący oficera prasowego.

Dziś podobne informacje o podłożeniu bomby wpłynął do ZUS-u w Legnicy. Wygląda więc, że kolejny raz są to działania kaskadowe, które doprowadzić mają do wywołania paniki i chwilowego paraliżu instytucji.

ak