Społemowski sklep zlikwidowany. Przegrał nierówną walkę z zagranicznymi dyskontami - foto
Zlikwidowany został osiedlowy sklep PSS Społem działający na Leszczynach. Przegrał nierówną walkę z demografią i rosnącą konkurencją zagranicznych sieci spożywczych. W bliskiej okolicy działa niemiecki Lidl i Aldi oraz portugalska Biedronka.
Sklep samoobsługowy działał na niewielkiej działce u zbiegu ul. Żywieckiej i Prusa w Bielsku-Białej. Został zamknięty z końcem sierpnia, a nadchodzący koniec zwiastowały puste półki sklepowe.
Kres działalności sklepu nr 30 potwierdza Karol Gońka, prezes PSS Społem. Jak tłumaczy powodem decyzji była demografia i konkurencja zagranicznych sieci. W pobliżu dominuje zabudowa jednorodzinna, a wyższe bloki znajdują się kilkaset metrów dalej na osiedlu Złote Łany. Tymczasem w bliskim sąsiedztwie działa Biedronka, a nieco dalej znajdziemy dwa kolejne dyskonty zagranicznych sieci - Aldi oraz Lidl.
- Będziemy chcieli otworzyć nowy sklep tam, gdzie powstają nowe bloki - mówi i dodaje, że dwa lata temu PSS otworzył nowy sklep w wynajmowanych budynkach przy ul. Międzyrzeckiej w Wapienicy.
PSS Społem w Bielsku-Białej po zamknięciu sklepu w Leszczynach prowadzi działalność handlową w dziesięciu innych placówkach detalicznych w różnych częściach miasta oraz w domu handlowym Klimczok, w którym działa sklep „Supersam” i wynajmuje stoiska, podobnie jak na targowisku przy ulicy Lompy.
W zeszłym roku PSS osiągnął ponad 99,26 mln zł przychodów - ponad 92 proc. z nich stanowią przychody ze sprzedaży towarów spożywczych i przemysłowych, a pozostałe to przychody ze sprzedaży usług, głównie z tytułu najmu oraz usług reklamowo-marketingowych. Miniony rok PSS zamknął zyskiem w kwocie ponad 900 tys. zł, na co wpływ miało otrzymanie z budżetu miasta 2,25 mln zł tytułem odszkodowania za grunty przejęte przez gminę w związku z prowadzoną rozbudową ulicy Cyniarskiej i placu Wojska Polskiego.
bak
Oceń artykuł:
42 141