Część mieszkańców Bielska-Białej nie otrzymała zasiłku rodzinnego zgodnie z harmonogramem. Termin wypłaty środków minął w poniedziałek. - Pani stwierdziła, że nie mają środków na wypłatę - mówi mieszkanka. Dyrekcja MOPS wyjaśnia, że w poniedziałek wydano dyspozycję wypłaty części świadczeń w kwocie łącznej blisko 5 mln zł. Na resztę zabrakło środków i MOPS czeka na środki z budżetu państwa.

W poniedziałek upłynął termin wypłaty świadczeń pielęgnacyjnych, specjalnych zasiłków opiekuńczych oraz zasiłku pielęgnacyjnego za wrzesień. Otrzymujemy sygnały, że środki nie zostały wypłacone.

Wypłacono tylko część świadczeń

- Już drugi raz w ciągu roku jest problem z MOPS. Wczoraj miała być wypłata zasiłków pielęgnacyjnych rodzinnych oraz innych. Nie było - pisze bielszczanka w wiadomości przesłanej do naszej redakcji.

Kobieta zadzwoniła do MOPS, zapytać o powód opóźnienia w wypłacie świadczeń. - Pani stwierdziła, że nie mają środków na wypłatę tych środków. Na stronie MOPS nie ma żadnych informacji na ten temat. Jest wrzesień, ludzie czekają, a MOPS po prostu sobie z nas drwi - dodaje mieszkanka Bielska-Białej.

Jak dowiedziała się nasza redakcja, w poniedziałek MOPS wydał dyspozycję wypłaty świadczeń z tytułu ustawy o świadczeniach rodzinnych dla osób z niepełnosprawnościami w kwocie łącznej blisko 5 mln zł.

- Nie wypłaciliśmy tylko zasiłków rodzinnych - nie otrzymaliśmy dotychczas na nie środków z budżetu państwa - mówi Agnieszka Moroń, dyrektor MOPS w Bielsku-Białej. - Sytuacja jest monitorowana, jesteśmy w kontakcie z wojewodą i gdy tylko otrzymamy pieniądze, zostaną niezwłocznie wypłacone mieszkańcom.

MOPS czeka na pieniądze z budżetu

Mieszkanka, która zgłosiła się do naszej redakcji z problemem, podtrzymuje, że nie otrzymała zasiłku pielęgnacyjnego. -Posiadam dziecko z orzeczeniem i nie został wypłacony zasiłek pielęgnacyjny - mówi.

Z pytaniami o przyczynę opóźnienia w przekazaniu środków do Miejskiego Ośrodka Pomocy Społecznej w Bielsku-Białej zwróciliśmy się do Ministerstwa Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej. Czekamy na stanowisko.

Podobny problem był w październiku zeszłego roku. MOPS odpowiadał wtedy, że jest tylko pośrednikiem w płatnościach zasiłków, na które otrzymuje środki z budżetu państwa. Przyczyną zeszłorocznych opóźnień był brak otrzymania w terminie środków od wojewody z których realizowana jest wypłata świadczeń.

bak