Miasto Bielsko-Biała uczciło 35. rocznicę odrodzonego samorządu. W piątek w Bielskim Centrum Kultury im. Marii Koterbskiej odbyło się jubileuszowe spotkanie, w którym wzięli udział byli prezydenci, radni oraz pracownicy samorządowi.

Galę prowadził Andrzej Lichosyt, wicedyrektor Miejskiego Domu Kultury w Bielsku-Białej. - Samorządowcy są prawdziwymi architektami lokalnego społeczeństwa, działającym na rzecz dobra mieszkańców i budującymi silne i zrównoważone społeczności. Zaangażowanie, profesjonalizm i oddanie są kluczowe dla skutecznego funkcjonowania samorządu terytorialnego - mówiła przewodnicząca Dorota Piegzik-Izydorczyk

Prezydent Jarosław Klimaszewski porównał pracę samorządu do sztafety, w której każda kadencja korzysta z doświadczeń poprzedników, by wprowadzać nowe rozwiązania. - W czasie pierwszej kadencji, gdy organizowany był nasz samorząd, powoływano pierwsze spółki i instytucje i nadawano ramy rozwojowi naszego miasta. Budżet Bielska-Białej wynosił wtedy 17 mln zł, dzisiaj są to 2 mld zł - wyliczał.

Samorządowiec przekonywał, że choć Bielsko-Biała utraciła status miasta wojewódzkiego, to poradziliśmy sobie z tym faktem. - Dzisiaj wspominamy, tych, którzy byli przed nami, pokazujemy, co udało się zrobić, i przygotowujemy podwaliny dla tych, którzy przyjdą po nas uczestniczyć w tej samorządowej sztafecie.

Wydarzenie wzbogaciły wystąpienia gości, w tym eurodeputowanej Mirosławy Nykiel i członkini zarządu województwa śląskiego Joanny Bojczuk. Uczestnicy obejrzeli również film dokumentalny „Bielsko-Biała 1990-2025”, przygotowany przez historyka Jacek Kachla, który wygłosił wykład na temat historii samorządu w mieście. Później publiczność obejrzała koncert „Koterbska na bis!”, w którym wystąpili Olga Szomańska, Joanna Smajdor, Basia Giewont i Wojciech Myrczek, w akompaniamencie Bielskiej Orkiestry Kameralnej.

Odrodzenie samorządu w 1990 roku było jednym z kluczowych efektów przemian ustrojowych w Polsce. Na mocy ustawy z 8 marca 1990 roku zlikwidowano rady narodowe i przywrócono gminy jako podstawowe jednostki samorządu terytorialnego. Zmiana ta oznaczała odejście od centralnego zarządzania i przekazanie władzy w ręce lokalnych społeczności, które zyskały nowe kompetencje, budżet i mienie komunalne. To umożliwiło gminom samodzielne rozwiązywanie problemów, bez czekania na dyrektywy z Warszawy.

bb