BBDays4.IT to prawdopodobnie najdłuższy festiwal technologiczny w Polsce, podczas którego firmy z sektora IT wraz z bielskim samorządem, Uniwersytetem Bielsko-Bialskim i instytucjami z otoczenia biznesu budują potencjał branży IT w regionie.

Największy festiwal IT w regionie zakończył się w niedzielę. Dwa dni wcześniej odbyło się wydarzenie, które tak naprawdę zapoczątkowało organizację BBDays4.IT - czyli BBQ4IT. Od 10 lat w ramach festiwalu odbywa się bowiem integracja branży IT. Był grill i prelekcje ekspertów na temat programowania, zarządzania projektami oraz trendów w IT. W tym roku motywem przewodnim konferencji pod chmurką był stand-up.

Wykład wygłosił Łukasz Kałużny, twórca podcastu „Patoarchitekci”, w panelu dyskusyjnym wziął udział Mariusz Gil, Błażej Kosmowski i Piotr Szymura. Gwoździem programu był z kolei występ stand-uperów - Rafała Sumowskiego i Pawła Ścierskiego. Całkowity dochód ze sprzedaży biletów został przekazany na cel charytatywny - wsparcie Fundacji Serca dla Maluszka. Później był grill i zabawa z DJ-em.

- To impreza, od której wszystko się zaczęło. Jest to konferencja pod chmurką, konferencja programistyczna, aczkolwiek myśmy już troszkę z biegiem tych 10 lat odeszli od takiego stricte technicznych lekcji. Teraz raczej są miękkie tematy, bo ta konferencja ma przede wszystkim służyć integracji bielskiego środowiska IT - mówił Piotr Szymura, wiceprezes spółki Rekord Systemy Informatyczne i współorganizator festiwalu.

- Cała idea festiwalu wyszła oddolnie, wyrosła wśród pracowników firmy Rekord, którzy wracali z konferencji i chcieli stworzyć coś fajnego w Bielsku-Białej. Tak wymyśliliśmy BBQ4IT - tłumaczył. - Gdy założyliśmy w zeszłym roku Stowarzyszenie IT w Górach, które przejęło organizację całego festiwalu, założyliśmy sobie, że mamy takie trzy cele - promocję branży, współpracę biznesową i właśnie integrację środowiska.

W sobotę i niedzielę odbył się 24-godzinny hackathonu na Uniwersytecie Bielsko-Bialskim. Można było sprawdzić swoje umiejętności programistyczne i w ciągu 24-godzin stworzyć działający prototyp czy aplikację będącą odpowiedzią na realne wyzwania. Dla najlepszych czekały atrakcyjne nagrody. W sobotę odbyła się także rowerowa wycieczka górska. Tego typu wydarzeń w czasie tegorocznego święta branży IT w Bielsku-Białej był ogrom. Od warsztatów, przez regaty, spotkania i prelekcje aż po integrację przy grillu.

- Dużo się działo, taka była idea festiwalu, bo też chcieliśmy się czymś wyróżnić. Moglibyśmy zrobić kolejną konferencję, ale konkurowalibyśmy wtedy z Krakowem czy Katowicami, gdzie te konferencje się odbywają, więc pomysł był od początku taki, że zrobimy dłuższe wydarzenie, czyli taki festiwal, w którym będziemy mogli zmieścić różne formy. Skomasowaliśmy takie wydarzenia jak BBQ, jak hackaton i to wszystko połączyliśmy w jedną całość. Sporo się działo i na tym nam zależy - mówił Piotr Szymura. 

- Cieszę się, że to stowarzyszenie, o którym wspomniałem, powołaliśmy, bo ono pozwoli nam też działać poza festiwalem. Będziemy także mogli niektóre wydarzenia przenieść na kolejne miesiące - dodaje.

ak