W czwartek w Pytaniu na Śniadanie w TVP pojawiły się Silverki z Bielska-Białej. To najprawdopodobniej jedyny taki w Polsce piłkarski zespół kobiet po 55. roku życia, będący sekcją Rekordu. Najstarsza zawodniczka w zespole ma 68 lat.

Silverki to wspólna inicjatywa Daniela Kawki i prezesa Janusza Szymury, właściciela Rekordu Bielsku-Biała. Trenerem zespołu został Damian Stawicki. To miłośnik sportu, którego wyprawę rowerową na Saharę dwa lata temu relacjonowaliśmy na łamach portalu. Zimą wraz z bratem Kubą w ciągu 20 dni przebiegł przez całą Polskę do Ustki w szczytnym celu - by wesprzeć zbiórkę prowadzoną dla małego Kazika z Bystrej.

- Panowie dali ogłoszenie na Facebooku, że jest nabór do grupy Silverki 55+. Zadzwoniłam, zapytałam, co to jest i okazało się, że mogą przyjść na pierwszy trening. Zachwyciłam się tym. Trenujemy w klubie Rekord, co sobotę, jedną godzinę - mówiła jedna z zawodniczek. W zespole są panie wciąż aktywne zawodowo, ale także emerytki. - Nam na emeryturze jest prościej, bo po treningu jesteśmy wyczerpane - dodaje.

W trakcie programu na żywo w TVP trener Stawicki prowadził zajęcia piłkarskie i podkreślał, że atmosfera na treningach jest bardzo pozytywna. - Mamy nadzieję, że znajdziemy grupę, która będzie chciała z nami stoczyć mecz. Wiemy, że grupy istnieją, ale w trochę niższych kategoriach wiekowych - wyjaśniał.

Daniel Kawka nie ukrywał pozytywnego zaskoczenia poziomem piłkarskim pań i treningów. Skąd pomysł na Silverki? - W Rekordzie prowadzimy treningi piłkarskie dla osób niewidomych, po amputacjach, dla dzieci z niepełnosprawnościami ruchowymi, no i została nam jedna grupa do zagospodarowania osób, które były wykluczone przez całe życie z treningów piłki nożnej - mówił mieszkaniec Bielska-Białej. 

bak