To było zgłoszenie, w którym liczyła się każda minuta. W poniedziałek patrol policji interweniował w Czechowicach-Dziedzicach, gdzie 36-letnia kobieta wyszła z mieszkania i chciała targnąć się na swoje życie. Pomoc przyszła w ostatniej chwili.

Do dyżurnego komisariatu zadzwonił mężczyzna zaniepokojony stanem bliskiej mu osoby, która opuściła mieszkanie i jak podejrzewał, mogła mieć myśli samobójcze. Do miejsca zamieszkania zgłaszającego skierowano mł. asp. Dariusza Nowaka i sierż. sztab. Wojciecha Kubalę. Policjanci ustalili możliwe miejsca, w których kobieta mogła się znajdować, jednym z nich były stawy w rejonie Czechowic-Dziedzic.

W niespełna godzinę od zgłoszenia udało im się zlokalizować poszukiwaną w rejonie, które były typowane w wyniku rozpytania zgłaszającego. Kobieta była w stanie wymagającym natychmiastowej pomocy medycznej.

Funkcjonariusze udzielili pierwszej pomocy i wezwali ambulans. Dzięki ich szybkiej reakcji kobieta trafiła do szpitala, jej życiu ani zdrowiu nie zagraża już niebezpieczeństwo. Ta interwencja pokazuje, jak duże znaczenie ma profesjonalizm, doświadczenie i umiejętność udzielania pomocy przez funkcjonariuszy policji. 

Nie lekceważmy sygnałów świadczących o tym, że ktoś nie radzi sobie z trudną sytuacją. Podbeskidzki Ośrodek Interwencji Kryzysowej w Bielsku-Białej oferuje całodobowe wsparcie. Specjaliści pomagają nie tylko zrozumieć i przepracować emocje związane z kryzysem, ale także pomagają znaleźć rozwiązanie.

POIK zapewnia dyskrecję i bezpieczeństwo, a w przypadku zagrożenia życia lub zdrowia tymczasowe schronienie w hostelu. Pomoc świadczona jest bezpłatnie przez całą dobę - 33 814 62 21. Dzwonić można także na Kryzysowy Telefon Zaufania pod numer 116 123, Młodzieżowy Telefon Zaufania - nr 116 111 (czynny całą dobę) oraz Dziecięcy Telefon Zaufania Rzecznika Praw Dziecka - 800 121 212 (czynny całą dobę).

bb